Tragedia, której można było uniknąć
Lekarze z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie walczą o życie 6-letniego Mateusza. Chłopiec spadł z przyczepy mercedesa vito wprost pod koła pojazdu. Doznał bardzo poważnych urazów głowy.
- 30.05.2006 18:36
Policja ustaliła, że do tragedii doszło podczas prac w gospodarstwie. Chłopiec jak co dzień towarzyszył swojemu 66-letniemu dziadkowi. Opiekujący się wnuczkiem mężczyzna tego dnia zaplanował posprzątać obejście. Posadził malca na przyczepie, a sam usiadł za kierownicę samochodu. Kiedy cofał Mateusz stracił równowagę i spadł wprost pod tylne koła. Dziadek niczego nie zauważył i przejechał chłopca. Nieprzytomnego sześciolatka przewieziono do lubelskiej kliniki. Jak informuje policja jego stan jest krytyczny. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Chełmie. (szer)
Data dodania:
30.05.2006 18:36
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze