Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pożar nie tylko w podziemiach

Ale się pali - zachwycały się dzieci patrząc na narysowane malowidła. Wczoraj przed Trybunałem Koronnym najmłodsi rysowali sceny pożaru Lublina sprzed 287 lat. - Pożar jest łatwo malować, wystarczy zrobić dużo kresek czerwoną kredką - mówiła Kasia z 3 \"d” ze Szkoły Podstawowej nr 7.
Akcja malowania pożaru była jednym z elementów otwarcia podziemi na Starym Mieście. Bo główną atrakcją labiryntu jest właśnie inscenizacja pożaru. Zobaczymy tam m.in. procesję dominikanów idącą na wprost płomieni, usłyszymy lament przerażonych mieszkańców i bicie dzwonów. Zwiedzanie lochów trwa niecałą godzinę i kosztuje 3-5 zł

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama