Ul. Strażacka. Około godz. 10 do mieszkania starszej kobiety zapukały dwie osoby. Kobieta i mężczyzna przedstawili się, że są ze spółdzielni mieszkaniowej i sprawdzają w całym bloku stan okien. Pokręcili się po mieszkaniu. Dopiero gdy wyszli, właścicielka zorientowała się, że zginęło jej 350 zł. Okradziona zapamiętała tylko, że oszustka była średniego wzrostu i miała ciemne włosy, a je wspólnik był niski i otyły.
Data dodania:
11.06.2006 21:44
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze