Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Awans Anglii

Piłkarze reprezentacji Anglii przez 172 minuty gry na mistrzostwach świata nie strzelili bramki. Pierwsze spotkanie, z Paragwajem, wygrali tylko dzięki samobójczemu golowi, który już w trzeciej minucie meczu zaaplikował swojej drużynie Carlos Gamarra.
W czwartek przełamali złą passę, ale kosztowało ich to sporo wysiłku. Trener Sven Goran Ericksson, wcześniej niż przypuszczano, zmuszony był wpuścić do gry Wayne\'a Ronneya. Dzięki wygranej nad Trynidadem i Tobago Wyspiarze zapewnili sobie awans do 1/8 turnieju. Swoje szanse na wyjście z grupy przedłużyli Szwedzi. Zespół \"Trzech Koron” dominował w spotkaniu z Paragwajem, ale miał olbrzymie problemy ze skutecznością. Strzelecką niemoc przełamał Frderik Ljunberg, na minutę przed upływem regulaminowego czasu gry. Z turniejem definitywnie żegna się drużyna trenera Anibala Ruiza.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama