Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ktoś skatował kota i chciał go spalić

Do Lubelskiej Fundacji Straży Ochrony Zwierząt trafił zmasakrowany kot. Oprawca próbował go spalić
Ktoś skatował kota i chciał go spalić
- Wydał na niego wyrok: zabić mocnym uderzeniem tępym narzędziem w głowę, a następnie spalić. Na szczęście nie udało mu się sfinalizować tego okrutnego planu gdyż kotu udało się uciec - informuje FLSOZ.

Zwierzę znaleziono na ul. Bazylianówka. Ma poważne obrażenia głowy i oczu. Jest pod opieką weterynarzy. Dostało antybiotyki oraz środki uśmierzające ból. Na szczęście zwierzęcia najprawdopodobniej nie trzeba będzie uśpić.

Fundacja prosi wsparcie finansowe, by mieć środki na leczenie kota. - Potrzebne jest dosłownie wszystko! Fundacja jest w ciężkiej sytuacji finansowej, bez Was po prostu nie damy rady - czytamy na Facebooku.

Dane kontaktowe:

Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt,
24-204 Wojciechów, Romanówka 22;
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 z dopiskiem "działania statutowe koty"
PRZELEWY ZAGRANICZNE: SWIFT PKOPPLPW PL 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419;
PayPal: info@lsoz.org

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama