Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rosjanie biorą LD-100

Miał być produkowany w Lublinie. Trafił do Anglii. Teraz chcą go kupić Rosjanie z firmy GAZ. Mowa o słynnym LD-100, największym projekcie motoryzacyjnym w dziejach Lubelszczyzny.
- Żal tego samochodu - kwituje historię tego modelu Jan Wielgus, szef Ośrodka Badawczo Rozwojowego Intrall Polska w Lublinie, a dawniej główny konstruktor w Daewoo Motor Polska. - Wystarczyło dotknąć, aby nowy model już w 2000 roku był produkowany w świeżo wybudowanej fabryce. Były kompletne linie montażowe. Zabrakło 80-90 mln zł na oprogramowanie maszyn oraz na części do produkcji. Przed wielkim bankructwem koreański koncern Daewoo szykował dwa modele samochodów dostawczych: większy LD-100 i mniejszy BD-100. Lublin miał być światowym centrum produkcji większego modelu. Natomiast angielska firma LDV miała produkować mniejsze auto. Po plajcie Daewoo w 2001 roku Anglicy przejęli za 5 mln dolarów maszyny i prawa do produkcji LD-100. Cztery lata później wyprodukowali pierwsze samochody. Kilka miesięcy później oni również zbankrutowali. Ich firmę przejęła za 19 mln dolarów grupa amerykańskich inwestorów finansowych. I to właśnie oni chcą ją sprzedać Rosjanom z firmy GAZ. Cena - 150 mln USD. Do transakcji może dojść już pod koniec sierpnia. - My również mamy nowy produkt - dodaje Jan Wielgus. - Pokażemy go pod koniec września na salonie w Hanowerze. Produkcja seryjna ruszy w przyszłym roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama