Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Upały w przepisach

• Żar leje się z nieba. Co w związku z tym jest nam winien nasz pracodawca? - Pracownikom zatrudnionym na dworze w temperaturze przekraczającej 25 stopni należą się zimne napoje. Podobnie w pomieszczeniach, gdy jest ponad 28 stopni. • Czy przepisy precyzują maksymalną temperaturę w miejscu pracy w pomieszczeniu, powyżej której należy przerwać pracę? - Nie, ale pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Konieczna jest stała wymiana powietrza. • Czy podczas gorąca mamy prawo do swobodniejszego stroju i dłuższych przerw w pracy? - O stroju pracowników decyduje pracodawca, chyba że na konkretnym stanowisku jest obowiązek stosowania odzieży ochronnej. Natomiast przepisy dają nam tylko 15 minut przerwy wliczonej do czasu pracy i to tylko przy zatrudnieniu przez co najmniej 6 godzin na dobę. W życie weszły jednak przepisy unijne dotyczące spraw bhp, w tym organizacji pracy i zgodnie z nimi wiele spraw także dotyczących przerw w pracy podlega negocjacji między pracodawcą a przedstawicielami pracowników. Np. przesunięcia godzin pracy w firmach budowlanych. Zaczynają bardzo wcześnie, potem mają przerwę w największe upały i znowu ruszają późnym popołudniem. • Coraz częściej bywa u nas tak gorąco jak w Afryce. Czy możemy liczyć na zwolnienia z pracy podczas upałów? - W niektórych krajach obowiązuje czasami nawet kilkugodzinna sjesta. A nasze rozwiązania dopuszczają wprowadzenie jednej przerwy nie wliczanej do czasu pracy. Nie może przekraczać 60 minut i można ją przeznaczyć na posiłek lub załatwienie spraw osobistych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama