Wracają wcześniej
Nie dojdzie do skutku ostatni mecz kontrolny na zgrupowaniu w Słowenii z Dinamem Zagrzeb. Dlatego już dziś późnym wieczorem piłkarze Górnika powinni zameldować się w domu.
- 21.07.2006 10:31
- Trener Dariusz Kubicki postanowił, że nie ma sensu dłużej przebywać na obozie - mówi prezes Wiesław Sikora. - Dinamo nas \"wystawiło”, a innego wartościowego rywala w tak krótkim czasie już byśmy nie znaleźli. Do tego doszły jeszcze upały panujące na Bałkanach.
Do tej pory niewiele było okazji, aby poznać odmienioną drużynę \"zielono-czarnych”. Dlatego w poniedziałek o godz. 18, na trybunach stadionu powinno zasiąść wielu kibiców. I to z kilku powodów. O tej porze rozpocznie się prezentacja każdego z zawodników, a zmiany były przecież spore. Dobrze również, że Górnik nawiązuje do ogólnie już przyjętego zwyczaju w ekstraklasie, robienia podobnego show. Impreza zostanie połączona z uroczystym otwarciem nowej podgrzewanej płyty, wyścielonej trawiastym dywanem. A pierwszym jej prawdziwym sprawdzianem będzie sparing z MZKS Kozienice, który rozpocznie się godzinę później. Wstęp dla kibiców oczywiście bezpłatny.
To będzie przygrywka do sezonu rozpoczynającego się 29 lipca, spotkaniem u siebie z Bełchatowem. Fani już nie mogą doczekać się inauguracji. - To prawda - potwierdza prezes. - Karnety sprzedają się świetnie. Już nabyło je 1200 kibiców i cały czas stoi kolejka. Chcemy dbać o swoją publiczność, dlatego cały czas zachęcam szkoleniowców, aby preferowali ofensywny styl. I jestem optymistą, bo widzę ogromne zaangażowanie i rywalizację o miejsce w wyjściowej jedenastce.
A który piłkarz wyprowadzi ją na pierwszy mecz w nowym sezonie? - W radzie drużyny znaleźli się Andrzej Kubica, Grzegorz Wędzyński, Zbigniew Grzybowski, Veljko Nikitović i Mariusz Pawelec - zdradza W. Sikora. - Bardzo zależało mi, aby w tym gronie był ktoś z Łęcznej. Kto będzie kapitanem? Zobaczymy na jaki skład zdecyduje się trener. Mogą przecież być niespodzianki.
(ogor)
Reklama













Komentarze