Dwa skoki po złoto
Grzegorz Sposób z lubelskiego Startu po raz trzeci w swojej karierze zdobył złoty medal letnich mistrzostw Polski. Tym razem triumfował w Bydgoszczy, gdzie był najlepszy w konkursie skoku wzwyż. W tej samej konkurencji, ale wśród kobiet, zwyciężyła reprezentantka AZS AWF Biała Podlaska - Karolina Gronau.
- 24.07.2006 10:49
Lekkoatleci z województwa lubelskiego zdobyli w sumie 10 medali - dwa złote, cztery srebrne i cztery brązowe. Szkoda, że mistrzowskich tytułów z poprzedniego sezonu nie udało się obronić Aleksandrze Fili z lubelskiego Startu i Marzenie Wysockiej, dyskobolce AZS AWF Biała Podlaska. Miłą niespodziankę sprawiła koleżanka klubowa tej drugiej - Karolina Gronau. Bialczanka zwyciężyła w konkursie skoku wzwyż, jednak trzeba dodać, że rywalizacja stała na niższym poziomie. Trzy zawodniczki zakończyły zawody z wynikiem 181 cm. Dobrze, że Gronau wykorzystała okazję. Duży niedosyt może czuć Marta Borkowska z AZS UMCS. Lubliniance kompletnie nie udał się występ w Bydgoszczy, gdzie była dopiero piąta, a jej rezultat - 175 cm, jest gorszy o 12 cm od niedawno ustanowionego rekordu życiowego. - Na skoczni wszyscy czuli się słabo i nikt nie błysnął formą - tłumaczył wszystkich uczestników konkursu Grzegorz Sposób.
Zawodnik Startu mógł jednak czuć satysfakcję, ponieważ wczoraj zrewanżował się Michałowi Bieńkowi za ubiegłoroczną porażkę. Bieniek i Sposób skoczyli wczoraj po 222 cm, ale reprezentant lubelskiego klubu lepiej spisywał się w całym konkursie. Ale trzeba przyznać, że w poprzednim sezonie ich walka była okrasą mistrzostw i toczyła się na większych wysokościach (powyżej 230 cm).
Bardzo miłym zaskoczeniem był udany start Izabeli Trzaskalskiej z Terespola, która w biegu na 5000 m zajęła drugie miejsce, a przy okazji, wynikiem 16.30,16, ustanowiła rekord Polski juniorów. Młoda lekkoatletka może teraz pochwalić się takim samym sukcesem (srebrny medal) jak bardziej doświadczeni uczestnicy mistrzostw - Olgierd Stański z AZS AWF Biała Podlaska i Anna Jakubczak z Agrosu Zamość. Stański, po powrocie do barw bialskiego klubu, ponownie staje na podium. Teraz był drugi w rzucie dyskiem (60,79), wyprzedzając klubowych kolegów - Andrzeja Krawczyka (60,62) i Michała Hoduna (57,26). Wszystkich bialczan pogodził Piotr Małachowski (Śląsk Wrocław), legitymujący się najlepszym wynikiem w tym sezonie. Dodajmy, że zarówno Stański jak i Krawczyk wcześniej uzyskali minima na mistrzostwa Europy w Goeteborgu. A Hodun może mówić o największym pechu, ponieważ w Bydgoszczy dwukrotnie plasował się tuż za strefą medalową. Czwarty był także w pchnięciu kulą
Nie zawiodła Katarzyna Kita, która swój występ w mistrzostwach Polski okrasiła srebrnym medalem w rzucie młotem. Zawodniczka Agrosu Zamość utrzymuje dobrą formę, którą potwierdziła już wcześniej, uzyskując przepustkę na mistrzostwa Europy.
Minimum nie udało się uzyskać Marzenie Wysockiej, brązowej medalistce mistrzostw Polski, która przed rokiem triumfowała w rzucie dyskiem. - Marzena jest bardzo dobrze przygotowana do sezonu, jednak boryka się z kontuzją stawu kolanowego - powiedział Krzysztof Stipura, trener bialskich miotaczy.(tor)
Reklama













Komentarze