Plac też przeniesiecie?
Przyszłość pomnika ku czci pomordowanych Żydów rozstrzygnie się prawdopodobnie w czwartek. Nie wiadomo jednak
co stanie się z placem Ofiar Getta, na którym teraz stoi monument
- 02.08.2006 11:27
Pomnik Ku Czci Ofiar Masowej Eksterminacji Ludności Żydowskiej miasto oraz firma \"Arkady” chce przenieść ze skweru przy Świętoduskiej na plac obok Jesziwy przy Lubartowskiej. Spółka kupiła teren i chce wybudować na nim m. in. podziemny parking na 1178 miejsc oraz galerię handlową. Chce przenieść pomnik, bo ten nie będzie pasował do wjazdów do parkingu. Zaprotestowała część środowisk żydowskich. Być może trwająca od kilku miesięcy burza zakończy się w czwartek.
- Spotkamy się z przedstawicielami żydowskiej gminy wyznaniowej z Warszawy i mam nadzieję, że dogadamy się - zapowiada Tomasz Rakowski, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. Władze miasta muszą szybko zażegnać spór, bo Arkady już ruszyły z inwestycją (zrobiły np. badania geologiczne).
Ale do rozwiązania pozostał jeszcze jeden problem, o którym miasto dotychczas nie wspominało. Pomnik stoi na placu Ofiar Getta. Informuje o tym stosowna tablica. Czy po przeniesieniu pomnika plac pozostanie? A może zmieni nazwę?
- Na razie nazwa pozostaje. Nie wiem czy są pomysły na jej zmianę. Może dopiero się pojawią - mówi Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina.
- Do tej pory sprawy placu nie rozważaliśmy, bo pomnik ciągle stoi przy ul. Świętoduskiej - mówi Andrzej Wilczewski, prezes \"Arkad”. I dodaje: - Ale na pewno w przyszłości trzeba będzie podjąć dyskusję na ten temat. Może warto o to zapytać mieszkańców?
Na zmianę nazwy placu lub przeniesienie nazwy potrzeba uchwały radnych.
Reklama
Komentarze