Droga do wyłonienia wykonawcy nie była wolna od finansowych wyzwań. Samorząd początkowo zakładał przeznaczenie na ten cel blisko 2,6 mln zł. Gdy jednak w sierpniu otwarto oferty, okazało się, że najtańsza opcja przekracza założony budżet o kilkaset tysięcy złotych: oferty opiewały na 4,8 mln zł oraz 3,3 mln zł. Zamojski samorząd zdecydował o dołożeniu brakującej kwoty, wybierając propozycję spółki AGBUD z Krasnobrodu.
Standard na cztery łapy
Teren pod nową inwestycję jest już gotowy od dłuższego czasu: stary, zniszczony budynek wyburzono, a grunt wyrównano. W jego miejscu wyrośnie jednokondygnacyjny, całoroczny i ogrzewany pawilon modułowy. Nowy obiekt zagwarantuje trwałe, bezpieczne i higieniczne warunki. Co najważniejsze z perspektywy samych zwierząt, projekt zakłada, że każdy boks otrzyma własny, zewnętrzny wybieg.
Wykonawca ma dokładnie dziewięć miesięcy od momentu podpisania umowy na opracowanie dokumentacji projektowej i sfinalizowanie budowy. Dla około setki psów przebywających w zamojskiej placówce, która daje też schronienie kotom, oznacza to rychły koniec egzystencji w surowych warunkach i start w nowy, bezpieczny etap.

Komentarze