Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rutyniarze do boju

Start AZS to wprawdzie beniaminek I ligi, ale ma w swoim składzie wielu doświadczonych graczy, występujących kiedyś na parkietach ekstraklasy. Dziś lubelscy koszykarze rozpoczną nowy sezon, goszcząc w hali MOSiR (godz. 16.30) Sportowca Częstochowa.
Miodrag Gajić, nowy trener lubelskiego zespołu, z powodzeniem mógłby rozpocząć grę piątką zawodników, liczących w sumie 159 lat. Michał Nowakowski i Paweł Hołota to 30-latkowie. 31 wiosen liczy sobie Jacek Olejniczak. Dominik Derwisz , który postanowił powrócić do wyczynowego sportu, ma 32 lata, a najstarszy w zespole Paweł Kosior w lutym skończył 36 lat. Rutynę tych graczy, chyba największą w lidze, z pewnością będzie chciał wykorzystać serbski szkoleniowiec, a sami zawodnicy zapewne przypomną się na pierwszoligowych parkietach. W drużynie nie brakuje i młodszych koszykarzy, jednak luka w szkoleniu sprawiła, że za ich plecami nie ma konkurencji. W rywalizacji z innymi zespołami Start AZS powinien sobie z powodzeniem poradzić. Niektórzy twierdzą, że lublinianie mogą być \"czarnym koniem” rozgrywek i liczyć się w walce o dwa miejsca premiowane awansem do ekstraklasy. Problem w tym, że klub nie ma odpowiednich funduszy na ewentualny sukces. Najwyższe notowania mają Sportino Inowrocław, Zastal Zielona Góra i Basket Kwidzyn. Groźny może być też Górnik Wałbrzych. Ze Sportino lublinianie zmierzyli się raz, podczas turnieju w Inowrocławiu, gdzie przegrali różnicą tylko 7 pkt (83:90), co świadczy o wciąż dużym potencjale Startu AZS. Drużyna prowadzona przez Gajicia potrafiła też wygrać dwa spotkania z zespołem PLK - Polonią Warszawa. Dopiero ostatnia towarzyska konfrontacja tych ekip zakończyła się wyraźnym zwycięstwem \"czarnych koszul”. W dzisiejszym meczu gospodarze są zdecydowanym faworytem. Sportowiec Częstochowa jeszcze nie tak dawno nosił się z zamiarem rezygnacji z udziału w I-ligowych zmaganiach. Zespół zgłoszono dopiero w czwartek, ale wciąż nie wiadomo, czy dokończy sezon. Częstochowianie zapewniają jednak, że do Lublina przyjadą.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama