W najniższym wymiarze kary
Dariusz Brytan definitywnie rozstaje się z posadą pierwszego szkoleniowca Janowianki. Czarę goryczy przelała bowiem gładka porażka „biało-niebieskich” z Lublinianką 0:4. Goście i tak mogą być „zadowoleni” z wyniku, bo gdyby nie indolencja strzelecka piłkarzy z Wieniawy, mecz zakończyłby się prawdziwym pogromem.
- 25.09.2006 13:53
Po raz kolejny przekonaliśmy się, że brakuje nam rasowego napastnika – podkreślał po meczu Zbigniew Grzesiak, szkoleniowiec lublinian. I faktycznie, bo miejscowi okazji do zdobycia bramki mieli bez liku. To, że Jacek Dudkiewicz tylko czterokrotnie wyciągał piłkę z siatki, to efekt również zbyt wielu indywidualnych popisów niektórych zawodników rywala. Ochotę na gola miał nawet Armand Palica... – Ciągnęło mnie do przodu, bo z natury jestem pomocnikiem, a dodatkowo ten mecz był doskonałą okazją do podreperowania bilansu bramkowego zespołu – przyznał obrońca miejscowych, który i tak był zadowolony z wyniku. – Najważniejsze, że zdobyliśmy punkty. Mimo że było to jednostronne widowisko i tak musieliśmy uważać na tyłach aby nie stracić głupio gola – dodał Armand Palica. – Za wszelką cenę chcieliśmy zdobyć punkt, ale prawda była taka, że piłkarsko byliśmy gorsi od Lublinianki. Sam nie wiem, co sobie myśleć po tym spotkaniu. Wszyscy jesteśmy załamani – przyznał z kolei Jacek Dudkiewicz.
Nastrój bramkarza Janowianki podzielali wszyscy jego koledzy z ekipy, łącznie z Piotrem Kucharskim, który musiał pauzować za żółte kartki. – Tragedia – tak popularny „Ząbek” skomentował grę janowian. – Fatalnie, to było po trzech kolejkach. Teraz jest zupełny dramat. Brakuje nam zgrania, wzajemnej pomocy na boisku. Jeśli tak dalej będzie, to nie widzę tego zespołu – dodał Janusz Góreczny, który nie wykluczył, że jeszcze w trakcie rundy jesiennej zawiesi buty na kołku.
Bramki: Krupa (10), Sebastianiuk (27), Gralewski (58), Góral (72).
Lublinianka: Górski – Moryc, Pilipczak, (74 Sławek), Palica, Łysek, Borowski (65 Góral), Zieliński, Banaszkiewicz (63 Marek), Sebastianiuk, Krupa (70 Józefacki), Gralewski.
Janowianka: Dudkiewicz – Sobótka, Szarowski, Blacha, Minkina, Góreczny, Gąbka, S. Brytan (70 Firosz), Piecyk (46 Wojtan), Kurasiewicz, Stępniak (63 Tyra)
Żółte kartki: Banaszkiewicz, Zieliński (L). Sędziował: Lasota (Lublin). Widzów: 200.
Reklama













Komentarze