Reklama
Ostatni miesiąc Listkiewicza
Prezes PZPN Michał Listkiewicz nie podał się do dymisji podczas wczorajszego posiedzenia zarządu związku. Zrezygnuje z tej funkcji podczas Walnego Zgromadzenia, które odbędzie się 27 października - poinformował rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Kocięba.
- 26.09.2006 10:55
Swoją decyzję Listkiewicz przedstawił najpierw członkom prezydium związku, a następnie ogłosił ją członkom zarządu tuż po rozpoczęciu posiedzenia tego gremium. Listkiewicz, który kieruje PZPN od czerwca 1999 roku, podtrzymał tym samym swoją wcześniejszą decyzję, że nie będzie się ubiegał o ponowny wybór na to stanowisko podczas najbliższego zjazdu.
W związku z aferą korupcyjną w polskim futbolu w poprzednim tygodniu odbyło się nadzwyczajne posiedzenie zarządu PZPN. Spekulowano, że Listkiewicz poda się do dymisji. Prezes zapowiedział jednak tylko, że decyzję ogłosi w poniedziałek, 25 października. Zarząd, który nie jest władny odwołać prezesa, zdecydował wówczas o rozwiązaniu struktur sędziowskich i weryfikacji wszystkich arbitrów. Ustalił także daty dwóch zjazdów - 27 października odbędzie się Walne Zgromadzenie poświęcone zmianom statutowym, natomiast 2 grudnia zostaną wybrane nowe władze związku.
Większość członków zarządu przypuszczała, że już wczoraj prezes PZPN zrezygnuje, a do czasu zjazdu jego obowiązki przejmie jeden z członków zarządu. Na jego decyzję miałyby mieć wpływ także kłopoty rodzinne - zdewastowany grób matki, napad na żonę czy pobicie syna. Listkiewicz zdecydował jednak, że pozostanie prezesem związku do 27 października, kiedy odbędzie się Walne Zgromadzenie.
Reklama













Komentarze