Reklama
Niskim nakładem sił
Po bojach w europejskich pucharach dziś piłkarki ręczne Safo ICom Lublin przystąpią do rywalizacji o ligowe punkt. Pierwszym rywalem mistrzyń Polski będzie Sośnica Gliwice. Pierwszym, bo jutro lublinianki zmierzą się jeszcze z \"akademiczkami” z Katowic.
- 26.09.2006 17:41
Na Śląsk podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego wyjechały wczoraj. Aby nie narażać się na koszty klub porozumiał się z działaczami AZS AWF i jutro zagra mecz awansem... - I jest to rozsądne podejście, ponieważ bez sensu byłaby jazda w tę i z powrotem - mówi Edward Jankowski, szkoleniowiec Safo ICom, który zabrał ze sobą praktycznie wszystkie zawodniczki z szerokiej kadry. W domach pozostały jedynie rekonwalescentki Ewa Damięcka i Edyta Malczewska oraz kontuzjowana Sabina Włodek. - Ponownie czekają nas mecze dzień po dniu, więc chcę dać szansę występu młodym piłkarkom. Tym bardziej że w rewanżowym meczu przeciwko Sassarii pokazały się z dobrej strony - dodał szkoleniowiec. - Trudno powiedzieć, czy będą to mecze łatwiejsze od tych, jakie rozegrałyśmy z Włoszkami, ale faktem jest, że zależy nam na odniesieniu dwóch zwycięstw niskim nakładem sił. Absolutnie nie mówię tego w negatywnym tego słowa znaczeniu, bo zagramy z pełnym zaangażowaniem, tylko nie możemy się tak forsować - podkreśla Monika Marzec, kołowa mistrzyń.
Trudno jednak przypuszczać, aby w dzisiejszym meczu trener zdecydował się na rewolucję w składzie. - Z Sośnicą zawsze grało nam się ciężko, więc wyjdziemy \"żelaznym” składem. Niewykluczone, że w Katowicach część z doświadczonych zawodniczek usiądzie na ławce - dodaje trener. - Liczę się z tym, jednak najważniejsze jest dobro drużyny. Co prawda, nasza forma idzie w górę, ale nie jest jeszcze taka jakiej wszyscy byśmy oczekiwali - dodała Monika Marzec.
Dzisiejsze spotkanie z Sośnicą, która po czterech kolejkach plasuje się na szóstym miejscu, rozegrane zostanie o 17.30. Z \"akademiczkami”, które tracą do naszej drużyny tylko \"oczko” zagramy o 17. Relację z obu meczów przeprowadzi Radio Lublin.
Reklama













Komentarze