Hit kolejki w Lublinie
Niedzielna konfrontacja Motoru z Górnikiem Wieliczka, pierwszego i trzeciego zespołu w tabeli, jest najważniejszym wydarzeniem najbliższej serii trzecioligowych spotkań. Obok lubelskiego zespołu, przed własną publicznością zaprezentują się jeszcze dwie ekipy z naszego regionu. Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski zmierzą się z Wisłoką Dębica, a zamojski Hetman będzie gościł AKSD Busko.
- 28.09.2006 17:22
Po ostatnim spotkaniu Motoru z Avią, kilku lubelskich piłkarzy leczyło drobne urazy. Ostrą rywalizację ze świdnickimi zawodnikami, przegraną przez zespół trenera Ryszarda Kuźmy, najbardziej odczuli Marcin Popławski i Daniel Koczon. - Noga jeszcze pobolewa, ale do niedzieli muszę być w pełni sił - powiedział Marcin Popławski, kapitan Motoru. - W Świdniku przytrafiła nam się wpadka, pierwsza w sezonie, ale nie załamała drużyny. Wręcz przeciwnie. Wydaje mi się, że będziemy bardziej zmobilizowani przed meczem z Górnikiem. Ja i Daniel normalnie trenujemy.
Motor, niestety, nie wystąpi w najsilniejszym składzie. Zabraknie w nim pauzującego za żółte kartki Marcina Syroki, który ostatnio prezentował dobrą formę. Grający asystent trenera, występujący na pozycji prawego obrońcy, dotychczas skutecznie włączał się do akcji ofensywnych. Być może Marcina zastąpi Damian Falisiewicz, który niedawno, razem z Piotrem Styżejem i Erwinem Sobiechem, otrzymał powołanie na konsultacje reprezentacji Polski U-20. Do kadry powrócił też Karol Drej po tym, jak w minioną sobotę stanął na ślubnym kobiercu.
Górnik także nie będzie mógł zagrać w komplecie. Drugi mecz za czerwoną kartkę pauzuje Krzysztof Lipecki. Czwarta żółta kartka wymusiła przerwę w grze Macieja Musiała. Pod znakiem zapytania stoi występ młodzieżowca Damiana Szymonika, który jeszcze leczy kontuzję stawu skokowego. - To kluczowi zawodnicy w moim zespole - stwierdził Robert Kasperczyk, trener Górnika, były szkoleniowiec Hutnika. - Szymonika spróbujemy postawić na nogi. Nie ukrywam, że w Lublinie chcemy powalczyć nawet o komplet punktów. Uważam, że to co zyskamy jesienią, będzie procentowało w drugiej rundzie. A Motor, to jedna z ekip, która liczy się w walce o awans i nie wyciągam zbyt daleko idących wniosków z ostatniej porażki lublinian. Wiem, że waszych piłkarzy stać na wiele, bardzo dobrze znam trenera Kuźmę. Obaj preferujemy ustawienie 4-3-3, z różnymi modyfikacjami. - Jak znam Roberta, to na pewno już myśli, czym nas zaskoczyć - dodał trener Ryszard Kuźma.
Podczas środowego treningu uszczupliła się kadra Orląt Spomlek, przygotowujących się do meczu z Wisłoką Dębica. Poważnej kontuzji doznał Paweł Ślusarczyk. Zawodnik upadł tak nieszczęśliwie, że wybił kość w stawie łokciowym. Po odwiezieniu do szpitala ręka Ślusarczyka powędrowała do gipsu. W niedzielę nie wystąpi także Tomasz Kaczorowski, pauzujący za żółte kartki. Do gry ma powrócić Łukasz Giza.
Na pierwsze zwycięstwo w sezonie czekają piłkarze i kibice Hetmana. Może przełom nastąpi w sobotę, kiedy zamościanie zmierzą się z AKS Busko. Gości poprowadzi w tym spotkaniu nowy trener. Antoniego Hermanowicza zastąpił w środę doświadczony, 62-letni, Aleksander Brożyniak.
Reklama













Komentarze