Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowe bramki przyniosły szczęście

Aby pomóc drużynie w odniesieniu pierwszego zwycięstwa przed własną publicznością, działacze Podlasia wymienili nawet... bramki. Zabieg okazał się skuteczny, gdyż podopieczni trenera Macieja Kosika odprawili z kwitkiem Unię Bełżycę 2:0.
Styl gry miejscowych pozostawiał jednak wiele do życzenia, szczególnie w pierwszej odsłonie. Gołym okiem widać było, że Podlasie ma problemy z atakiem pozycyjnym, a do takiej gry broniący się bełżyczanie zmusili gospodarzy. Mimo że sytuacji podbramkowych było niewiele, to jednak bramka powinna paść i to dla... Unii. Tuż przed przerwą Marcin Jakubiec odegrał zbyt lekko piłkę do Włodzimierza Lisiewicza, doskoczył do niej Piotr Gałkowski, jednak strzelił wprost w bramkarza. - Młodym piłkarzom brakuje ogrania w seniorskiej piłce. Spalają się w prostych sytuacjach - skomentował Jarosław Góra, trener Unii. Po zmianie stron gra się ożywiła, jednak tylko i wyłącznie za sprawą miejscowych. - W szatni zabroniłem moim piłkarzom \"klepania” piłki, a zamiast tego przeprowadzać większą ilość akcji skrzydłami - zdradził Maciej Kosik, szkoleniowiec Podlasia. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Najpierw dośrodkowanie Michała Łukasika na bramkę zamienił Miłosz Storto, a później prostopadłe zagranie Patrika Magiera wykorzystał Łukasik. W tym przypadku jednak \"asystę” należy zapisać Michałowi Sobiczewskiemu do spółki z Marcinem Krukiem, gdyż obaj atakując piłkę zderzyli się przed polem karnym. Futbolówka poszybowała w stronę bramki, a Łukasik dopełnił jedynie formalności. - Bardzo się cieszymy z wygranej, jednak nadal widać, że nie gramy swojego - mówił po meczu Patrik Magier, który rozegrał dobre spotkanie i to na pozycji środkowego pomocnika, zastępując pauzującego za kartki Michała Bala. - Sam byłem zaskoczony decyzją szkoleniowca. Ale chyba nie zagrałem tak źle - skwitował Polak ze szwedzkim paszportem. Bramki: Storto (50), Łukasik (63). Podlasie: Liczewski - Pawlik, M. Jakubiec, Szenedl, Storto, Magier, Różański, Żurawski (65 Laszuk), Guzek (87 Filipek), Sobiczewski (73 Janikowski), Łukasik. Unia: Kruk - Jezierski, Wężyk, Pietras (85 Malesa), Walenciuk, Okoniewski, Perduta, Sidor (57 Gołofit), Zieliński, Dudek, Gałkowski (81 Gładysiewicz). Żółte kartki: Pawlik (P) - Okoniewski, Gałkowski (U). Sędziował: Skiba (Chełm). Widzów: 200.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama