Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pokuta za stary grzech

Mecz lidera z drugą drużyną tabeli nie przyniósł spodziewanych emocji. Pół tysiąca kibiców w Puławach nie zobaczyło żadnej bramki. Bliżsi zdobycia gola byli goście z Piotrowic, ale na przeszkodzie stanęła poprzeczka.
Ten wynik to powtórka z rundy wiosennej ubiegłego sezonu. A dokładnie z 8 kwietnia. Wówczas na boisku w Zakrzówku, gdzie mecze w roli gospodarza grał POM, także padł bezbramkowy remis. W ostatniej chwili w wyjściowym składzie Wisły nastąpiła zmiana. W czasie rozgrzewki kontuzji kolana doznał Rafał Dryk, najlepszy snajper puławian. Jego miejsce zajął więc Tomasz Sikora. I gdyby w 15 min wykazał się większym sprytem to zdobyłby gola dla gospodarzy. Tym razem jednak lepszy okazał się Radosław Tracz. Wcześniej groźnie było pod bramką Wisły. Na szczęście dla niej piłka po uderzeniu głową Andrzeja Dyjaka trafiła w poprzeczkę. Niespodziewanie w podstawowej jedenastce gości zabrakło miejsca dla Marcina Goździołko, który tydzień temu w meczu z Żyrzyniakiem strzelił trzy bramki. - Marcin cały czas dochodzi do formy i musi walczyć o miejsce w składzie - tłumaczy Modest Boguszewski, trener POM. - To typowy egzekutor, dlatego wpuściłem go dopiero w drugiej połowie. Szkoda, że nie wygraliśmy, ale znów dał o sobie znać brak skuteczności. To nasz stary grzech, za który pokutujemy - dodaje szkoleniowiec. To pierwszy remis wiślaków w tym sezonie i pierwsza strata punktów na własnym stadionie od ponad roku. Ostatnim zespołem, który wyjechał z Puław z Tarczą był... POM. Było to trzynaście miesięcy temu. - Ale mieliśmy to w pamięci - mówi Waldemar Wojciechowski. - Tamto przegrane spotkanie tkwiło w naszej podświadomości. Dlatego jestem zadowolony z punktu. Bo szczerze mówiąc to POM był od nas lepszy piłkarsko. Najważniejsze jednak, że utrzymaliśmy przewagę. I nikt w tym meczu nie odpuszczał, każdy walczył - kwituje trener. Wisła: Owczarzak - Mróz, Pszczoła, Bancerz, Skrzypczyński (81 G. Zjawiony), Dziosa, Abramczyk, Kamiński, M. Kamola, Mirosław, T. Sikora (70 Skrzypczak). POM: Tracz - Banach, Ł. Budzyński, Dyjak (81 Piwnicki), Kazubski, Brzozowski, Wronka, Sobkowicz (71 Stępień), Bielak, Lis (76 Goździołko), Witek (85 K. Orłowski). Żółte kartki: Bancerz (W) - Budzyński, Bielak, Piwnicki (P). Sędziował: Zbigniew Zych. Widzów: 500.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama