Awantura o pięć złotych
Dwaj pijani młodzieńcy próbowali wyłudzić od kierowcy pieniądze. Pobili go, zniszczyli mu samochód i obrzucili groźbami.
- 12.10.2006 13:53
Kiedy 35-letni chełmianin zostawił swój samochód na terenie stacji paliw przy ul. Kredowej podszedł do niego jeden z dwóch młodych ludzi pijących pod sklepem piwo. Zażądał 5 zł opłaty parkingowej. Kierowca stwierdził, że parking jest przecież bezpłatny i odmówił zapłaty. W tym momencie młodzieniec kopniakiem wybił szybę w jego samochodzie, a następnie zaczął go kopać i okładać pięściami.
Napadnięty miał nadzieję, że krewkiego napastnika odciągnie od niego jego kompan. Ten rzeczywiście pospieszył z pomocą, ale nie ofierze, lecz przeciwnikowi. Ochoczo przyłączył się do bijatyki. W końcu pokrzywdzonemu udało się wyrwać swoim oprawcom i ukryć w jednym z aut, stojących przed myjnią samochodową. Uciekając zdążył zadzwonić na policję i poprosić o pomoc. Schronił się w przypadkowym samochodzie ustawionym w kolejce do myjni. Kiedy ścigający go prześladowcy tam dobiegli, czekał już na nich policyjny patrol. Kiryłł K. (l. 19) i Łukasz H. (l. 21) zostali zatrzymani. Obaj byli pijani. W zależności od udziału w incydencie odpowiedzą przed sądem za usiłowanie osiągnięcia korzyści majątkowej, pobicie, zniszczenie samochodu oraz groźby karalne. (BAR)
Reklama
Komentarze