Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie wie, dlaczego zabił

Zatrzymanie kilkunastu osób, liczne przesłuchania przyniosły efekty. Policji udało się ustalić sprawcę zabójstwa 30-letniego Adama K., którego zwłoki kilka dni temu znaleziono w mieszkaniu przy ul. Biedronki.
Do zabójstwa doszło w poniedziałek wieczorem. Ktoś wezwał telefonicznie pogotowie do mieszkania przy ul. Biedronki. Adam K. leżał na podłodze w przedpokoju. Nie dawał znaków życia. Lekarz stwierdził u niego cztery rany kłute klatki piersiowej. 34-letni Sławomir Ś. został zatrzymany już nazajutrz. Okazało się, że w poniedziałek był w mieszkaniu przy ul. Biedronki, pił z Adamem K. alkohol. Podczas kłótni zaatakował go nożem. Przyznał się do zabójstwa. - Trudno znaleźć jakiś konkretny motyw tej zbrodni - mówi Ewa Bondaruk, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. Dziś sąd rozpatrzy wniosek prokuratury o aresztowanie mężczyzny. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama