Reklama
Małe jasne dla Saramaka
Hetmanowi długo nie szło, ale gdy już zapaliło... Zamościanie wygrali drugi mecz z rzędu i przed własną publicznością odprawili faworyzowanego Górnika Wieliczka 2:0.
- 16.10.2006 11:39
O dotychczasowych wynikach Hetmana najlepiej świadczyło miejsce w tabeli. Jednak w Zamościu, po kompletnej suszy, najwyraźniej przyszedł czas na porę deszczową. Jeśli pierwsze krople spadły przeciwko Avii, to z Górnikiem rozpadało się na dobre. Gospodarze w niczym nie przypominali zespołu, który z gestem Janosika rozdawał punkty biednym, ale i bogatym. Lista wyróżnionych po tym spotkaniu jest długa. Otwiera ją junior Tomasz Margol oraz Maciej Saramak. Ten ostatni nie miał ostatnio łatwego życia w Zamościu. Obu Czesław Palik powinien być dłużny... małe jasne - bezalkoholowe.
Jednak zanim rozpoczęły się sportowe emocje, długo wiało nudą. Badawcze rozpoznanie przebojową szarżą zakończył Kamil Sendorek. W rewanżu, pod pole karne Górnika, zapędził się Piotr Lipiec, został jednak w porę powstrzymany. Fajerwerki wystrzeliły w 30 min. I tak jak w Świdniku w rolę ogniomistrza wcielił się 16-letni Margol. Imponujący przeglądem pola młodzian dokładnym podaniem wypuścił Dariusza Reyera i chwilę później zamościanie cieszyli się z prowadzenia. Zagubiony Paluch próbował zdolności koszykarskich, a gdy próbka \"czapowania” Reyera nie przyniosła powodzenia, zamienił się w zapaśnika, powalając rywala na matę. Rzut karny był dla Andrzeja Wachowicza czystą formalnością.
120 sekund później nadarzyła się okazja do wyrównania. Wojcieszyński uderzył mocno z narożnika pola karnego, lecz tym razem pomylił się minimalnie. Przy kolejnej próbie na przeszkodzie stanął Maciej Saramak, który wybił piłkę z pustej bramki. W 37 min Marek Baranowski efektowną paradą skierował główkę Wtorka na rzut rożny.
W 62 min Reyer zanotował drugą asystę, Tomasz Albingier dobił przyjezdnych i skierował piłkę do siatki Palucha. I znów całą akcję rozklepał... szesnastoletni wychowanek Igrosu Krasnobród. Co więcej, licznik wcale nie musiał zatrzymać się na \"dwójce”. Popularny \"Albin” obił jeszcze poprzeczkę, a techniczny strzał Krzysztofa Karpowicza z 16 m opuścił boisko po słupku.
BRAMKI
1:0 - Wachowicz (31, z karnego); 2:0 - Albingier (62).
SKŁADY
Hetman: Baranowski - Sowa, Wachowicz, Karpowicz, Waga, Reyer (80 Burak), Margol, Iwanicki (87 Szkamruk), Kleszcz (12 Saramak), Albingier, Lipiec (75 Grela).
Górnik: Paluch - Powroźnik, Piszczek, Górski, Musiał, Wtorek, Wojcieszyński (46 Szymonik), Sendorek (80 Kapusta), Szczepański (80 Zegarek), Pawłowicz, Onyekachi (69 Zawkrzykaj).
Sędziował: Mariusz Posuniak (Radom).
Widzów: 400.
Reklama













Komentarze