Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kibice wzięli wolne

Od porażki rozpoczęli I-ligowe rozgrywki siatkarze Avii Świdnik. Podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka ulegli na swoim parkiecie beniaminkowi, Inotelowi Poznań, 2:3.
Ze względu na udział świdniczan w fazie grupowej Pucharu Polski, pierwszy mecz - w Gorzowie z GTPS z ubiegłej soboty - został przełożony. Realnym terminem ma być środa, 29 listopada. Niestety, opóźniona inauguracja sezonu wypadła bardzo blado. Martwić może nie tylko porażka, ale też bardzo słaba frekwencja. Ławki w świdnickiej hali świeciły pustkami już przed tygodniem, kiedy Avia zagrała w pierwszej kolejce PP z Gwardią Wrocław, szóstą ekipą Polskiej Ligi Siatkówki. Sporo wolnych miejsc było też na meczu z poznaniakami. W ich szeregach wystąpił były zawodnik Avii, rozgrywający Paweł Łojewski. Na przyjęciu wystąpił Tomasz Sokołowski, który przed rokiem był w kręgu zainteresowania świdnickiego klubu - podczas Memoriału Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii zagrał nawet w jednym meczu. Sokołowski, libero Grzegorz Dębiec oraz Bartosz Mischke imponowali nienagannym przyjęciem, co nie było bez znaczenia dla końcowego wyniku. W każdym secie świdniczanie zmuszeni byli gonić przeciwnika. - Gościom wychodziła zagrywka, dobrze spisywali się w przyjęciu. U nas zawiódł atakujący Wojciech Pawłowski, nie najlepiej grał też Mariusz Kowalski. Swoją zagrywką nie sprawiliśmy problemów przeciwnikowi - stwierdził szkoleniowiec Avii Krzysztof Lemieszek. - Nie grało mi się najlepiej, goście mieli zdecydowanie lepsze przyjęcie. Mieliśmy nawet piłkę meczową w czwartym secie, jednak jej nie wykorzystaliśmy. Dziwi mnie tak słaba frekwencja na trybunach. Nie przypuszczam, by kibice odwrócili się od nas - na razie nie mają do tego powodów - mówił Mariusz Kowalski.(grom) SKŁADY Avia: Ogonowski, Pawłowski, Żurek, Kowalski, Węgrzyn, Kaźmierski, Guz (libero) i Bogusz, Jarosz, Gorzkiewicz. Inotel: Łojewski, Mischke, Staniewski, Dwernicki, Sokołowski, Kuczko, Dębiec (libero) i Brojek, Kulikowski, Grygier. Sędziowali: Bogumił Sikora, Piotr Król (Częstochowa). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama