Reklama
• Nie martwi pana pogoda?
- Żyjemy w takiej, a nie innej strefie klimatycznej i w połowie listopada można spodziewać się każdej aury. Piłkarze z naszej ligi muszą być przygotowani na grę w różnych warunkach.
• Tylko, że podobno jest jakiś kłopot z podgrzewaną murawą.
- Nie ma żadnego problemu. Wszystko ma być gotowe do 30 listopada i prace idą zgodnie z harmonogramem. Dlatego najbliższy mecz, w piątek z Cracovią, na pewno zostanie rozegrany na płycie jeszcze nie podgrzewanej. Ale prognozy są takie, że od środy ma być nawet dziesięć stopni powyżej zera.
• Wygrana z \"Pasami” pozwoliłaby z większym spokojem rozpocząć okres przygotowawczy.
- Spokoju nigdy nie będzie! Gdybyśmy przyjęli taką postawę, to moglibyśmy... zapaść w sen zimowy. Oczywiście bardzo potrzebujemy tego zwycięstwa, jednak nie po to, by zapomnieć o celu. Przecież walczymy o utrzymanie. Jak tylko zakończy się runda jesienna, od razu aktywnie przystąpimy do pracy przy transferach. Już teraz tworzony jest plan przygotowań w okresie zimowym.
• Są już jakieś konkrety dotyczące nowych zawodników?
- W tej chwili jeszcze nie, czekamy do 18 listopada. Powiem tylko, że nie interesują nas piłkarze wypaleni, szukający gruszek na wierzbie. To nie muszą być ludzie z wielkimi nazwiskami, tylko tacy, którzy wejdą do jedenastki i będą w niej odgrywali kluczowe role.
• Po rundzie ruszą rozgrywki Pucharu Ekstraklasy, w którym będzie można testować nowych zawodników.
- I dlatego spróbujemy przyjrzeć się kilku piłkarzom.
• Pięciu zawodników zostało już odsuniętych od zespołu. Do ilu wzrośnie ta liczba?
- Na tę rozmowę umówiłem się z trenerem Krzysztofem Chrobakiem 20 listopada.
• W ostatnich dwóch meczach zespół wywalczył cztery punkty. To też efekt nałożonej kary?
- Nie sądzę, ale nam przede wszystkim chodziło o czynnik motywacyjny. Dlatego kara 100 tys. zł została zawieszona do końca rundy. Przecież nikt w klubie nie chce, aby te pieniądze wpłynęły do kasy. I przyznam, że z pełną satysfakcją odwiesiłbym tę karę.
• Nie denerwuje się pan przed wyborami, i wcale nie mówię o samorządowych?
- Proszę o następne pytanie.
• A ja proszę o odpowiedź.
- Nawet nie wiem kto zgłosił się do objęcia funkcji prezesa w sportowej spółce akcyjnej Górnik Łęczna. Rada Nadzorcza zapozna się z ofertami 14 listopada, a potem ogłosi postępowanie kwalifikacyjne. Mogę natomiast oficjalnie potwierdzić, że zgłosiłem swoją kandydaturę.
Reklama













Komentarze