Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szwedzki kwartet

Wczoraj Zenon Łakomy, szkoleniowiec reprezentacji Polski w piłce ręcznej kobiet, ogłosił skład szerokiej kadry na grudniowe mistrzostwa Europy, które odbędą się w Szwecji. Powołania otrzymały cztery zawodniczki Safo ICom Lublin: Dorota Malczewska, Małgorzata Majerek, Ewa Damięcka i Magdalena Chemicz.
To jest nieuczciwe ze strony EHF, że każe zgłaszać kadrę tak wcześnie. Myślę jednak, że zebrałem zawodniczki, które obecnie są najlepsze w kraju - podkreśla Zenon Łakomy. Szkoleniowiec nie ukrywa, że do powrotu do reprezentacji nakłaniał Monikę Marzec. Jednak kołowa mistrzyń Polski, ze względów osobistych, odmówiła. - Rozumiem i szanuję jej decyzję - podkreśla szkoleniowiec. W 24-osobowym składzie zabrakło miejsca dla Katarzyny Duran, która ostatnio znajdowała się na liście piłkarek rezerwowych, powoływanych na konsultacje. - Jeśli będę cały czas trenerem reprezentacji na pewno będzie brana pod uwagę przy późniejszych meczach - przyznał Zenon Łakomy. Wczorajsze powołania nie oznaczają, że cztery piłkarki Safo ICom mogą czuć się pewne wyjazdu na mistrzostwa Starego Kontynentu. Z tego grona szkoleniowiec bowiem będzie musiał wyselekcjonować \"szesnastkę”. Kiedy to zrobi? Po Pucharze Europy, który za tydzień rozpocznie się w duńskim Aalborgu. Dla \"biało-czerwonych” będzie to ostatni, generalny sprawdzian formy przed finałami ME. Polki zmierzą się z Rumunią, Szwecją oraz gospodyniami. - Są to bardzo wymagający rywale, ale to dobrze. Musimy się cały czas uczyć i nie ma co się tego wstydzić - mówi stanowczo trener drużyny narodowej, doskonale pamiętający konfrontacje prowadzonej przez niego wcześniej męskiej reprezentacji, która ogrywała Hiszpanię. - Wygrywaliśmy z nimi bez problemu. A teraz? Nie dość, że są wyżej sklasyfikowani niż my, to pociągnęli za sobą żeńską kadrę - dodaje trener Łakomy. I to właśnie z Hiszpankami nasza reprezentacja przegrała finał rozegranego w weekend Pucharu Śląska. - Nasze zawodniczki chciały bardzo wygrać. Starały się jak mogły. Grały szybką piłkę, ale to było za mało. Chciałbym, aby nasza reprezentacja grała tak jak Hiszpania. Efektywnie i miło dla oka - zdradził selekcjoner.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama