Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kara już niestraszna

Musimy ciułać punkty, a nie pięknie grać. Zrobiliśmy kolejny krok w kierunku utrzymania - skomentował wygraną nad Cracovią trener Górnika Krzysztof Chrobak. To już piąty mecz w ekstraklasie obu zespołów i piłkarze \"Pasów” nie odnieśli jes zcze ani jednego zwycięstwa.
Gospodarze rozpoczęli mecz z trzema środkowymi pomocnikami, co było odpowiedzią na ustawienie krakowian. - Chodziło nam przede wszystkim o zneutralizowanie Marcina Bojarskiego i Piotra Gizy - wyjaśnił szkoleniowiec \"zielono-czarnych”. Za tego drugiego odpowiadał Veljko Nikitović i trzeba przyznać, że reprezentant Polski zupełnie sobie nie pograł. Ale nie błyszczeli też pozostali zawodnicy rywali, bo Górnik był bardzo skuteczny w destrukcji i zdyscyplinowany taktycznie. Cracovia praktycznie nie stworzyła ani jednej dogodnej okazji. - Jeśli były jakieś błędy z naszej strony, to nie wynikały one z braku zaangażowania, tylko chcieliśmy aż za bardzo wygrać. Nasze wcześniejsze wyniki, jak się okazuje, nie były przypadkowe - ocenił Bartosz Jurkowski. Krzysztof Chrobak ustawił zespół z jednym napastnikiem - Aleksandarem Bajevskim. I Macedończyk udowodnił, że jest piłkarzem z ogromnym potencjałem. Umiejętnie się zastawiał, wyprzedzał, przyjmował pewnie piłkę w najtrudniejszych sytuacjach i kiwał. Łukasza Skrzyńskiego kilkakrotnie wręcz ośmieszył. Po raz pierwszy zrobił to w 9 min, ale Marcin Cabaj efektownie wybił futbolówkę na rzut rożny. Jednak ciężar ofensywnych akcji nie spoczywał jedynie na barkach Bajevskiego. W piątek świetne partie rozegrali obaj skrzydłowi - Artur Andruszczak i Dariusz Jarecki, którzy dynamicznymi rajdami siali spustoszenie w szeregach rywali. I po jednym z takich ataków Arkadiusz Baran sfaulował w polu karnym \"Andruta”. - Zostałem trafiony w piszczel i nawet zespół Cracovii nie protestował. Jeden z jej obrońców sam mi powiedział, że z boiska widać było przewinienie - opisał wersję wydarzeń Artur. Laureat piłkarskich Oskarów Jacek Granat zdecydował: rzut karny! Do piłki podszedł Bajevski i strzelił w przeciwny róg niż rzucił się Cabaj. To usatysfakcjonowało Górnika, który po przerwie oddał inicjatywę przeciwnikom. Zawodnicy \"Pasów” prowadzili grę, operowali piłką, ale nic z tego nie wynikało. Kilka strzałów w środek bramki, pomimo śliskiej nawierzchni, nie mogło zaskoczyć skoncentrowanego Piotra Leciejewskiego. Trochę nerwów było w samej końcówce, ale po strzałach rezerwowych Sebastiana Kurowskiego i Michała Karwana golkiper miejscowych spisał się bez zarzutu. Znacznie groźniejsze były natomiast kontry górników. Wszystko mogło rozstrzygnąć się już w 53 min, po świetnej akcji bocznych pomocników. Jarecki popędził lewą stroną i dośrodkował na drugą stronę pola karnego. Tam już dobiegał Andruszczak, który zdążył jeszcze oddać strzał w trudnej sytuacji. Jednak Cabaj zdołał odbić piłkę. Potem jeszcze bliscy powodzenia byli Kamil Stachyra i Borce Manevski. Napięcie przerwał sędzia Granat, kończąc spotkanie. Zawodnicy Górnika w ostatnich trzech meczach zdobyli siedem punktów i nie będą musieli płacić kary 100 tys. zł. - Nastroje się zmieniły, bo chyba potrzebowaliśmy trochę czasu, aby zrozumieć czego wymaga od nas trener. W samą porę, bo w tabeli robiło się już ciepło. Stówka zostaje w naszych kieszeniach i teraz pojedziemy do Grodziska zrobić dobry wynik i podtrzymać korzystną passę - cieszył się kapitan Veljko Nikitović. BRAMKA 1:0 - Bajevski (25 z karnego) SKŁADY Górnik: Leciejewski - Kulig, Golem, Jurkowski, Sokolenko - Andruszczak, Nikitović, Wędzyński (53 Manevski), Sołdecki (79 Pawelec), Jarecki (73 Stachyra) - Bajevski. Cracovia: Cabaj - Nowak, Skrzyński, Wacek - Pawlusiński, Wiśniewski, Baran, Giza (83 Kurowski), Szwajdych (36 Rucidło, 89 Karwan) - Bojarski, Moskała. Żółte kartki: Andruszczak, Bajevski (Górnik) - Baran, Bojarski, Szwajdych, Moskała (Cracovia). Sędziował: Jacek Granat (Warszawa). Widzów: 3500.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama