Czwarte w tej rundzie zwycięstwo na wyjeździe odnieśli piłkarze POM Iskry. Podopieczni trenera Modesta Boguszewskiego pewnie pokonali w Milejowie miejscowego Tura. Dzięki temu kończą jesień, mając dwa punkty straty do lidera. - To mało i... dużo - uważa szkoleniowiec piotrowiczan.
Marek Wieczerzak
20.11.2006 10:00
Tur wygrał ostatnio dwa mecze z rzędu. Ale w konfrontacji z POM Iskrą nie udało mu się podtrzymać tej dobrej passy. Jego zawodnicy już po pierwszej połowie mogli prowadzić wysoko. Mieli jednak pecha. Zwłaszcza Krystian Sobkowicz, który dwukrotnie trafił w słupek milejowskiej bramki. Natomiast poprzeczkę ostemplował Dawid Wronka.
Na szczęście POM ma w swych szeregach Marcina Goździołkę. 31-
letni napastnik, co prawda, też na początku zmarnował dobrą okazję strzelając z 7 m w bramkarza, ale później już poprawił się. Kolejne dwa trafienia pozwoliły mu umocnić się na czele klasyfikacji najlepszych snajperów ligi.
Gospodarze zdobyli tylko jedną bramkę, choć okazji nie brakowało. Zwłaszcza w końcówce, kiedy w szeregi piotrowiczan wkradło się nieco nerwowości. Najlepszą zmarnował Mirosław Dobrowolski, przegrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem POM Radosławem Traczem.
Przed klubem z Milejowa ciężka zima. Nie wiadomo, kto będzie szkolił zespół w następnej rundzie. Trener Kowalski mówi, że jest gotów podjąć się tego zadania. - Mam wizję tego, jak prowadzić drużynę. Jeśli zarząd przyjmie moje warunki, zgodzę się na trenowanie Tura - oświadcza Lech Kowalski.
Bramki: Zielony (65) - Goździołko (21, 55),
Ł. Budzyński (42).
Tur: Wójcik - Górski, T. Roczon, Sypniewski, Dudek (60 Stasicki), Zielony, K. Roczon, Turski (80 Kozak), Sawa, Dobrowolski (75 Krzyszkowiak), Chlebuś (46 Fedde).
POM: Tracz - M. Orłowski, Banach, Kazubski, Bielak (61 Witek), Ł. Budzyński, Wronka (75 K. Orłowski), Sobkowicz (85 Sawicki), Stępień, Goździołko, Lis.
Żółte kartki: Dudek, Krzyszkowiak, T. Roczon (T) - Wronka, K. Orłowski (P). Sędziował: Mariusz Szumigaj. Widzów: 150.
Komentarze