Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamknęli trasę podziemną

Co najmniej do końca listopada lubelskie podziemia będą zamknięte dla zwiedzających. Powód? Pracownicy remontujący Trybunał Koronny zeszli do podziemi budynku. A to tam znajduje się wejście na trasę.
Wszystko przez awarię z początku roku. W styczniu na jednym z najwyższych pięter Trybunału pękła rura. Woda zniszczyła podłogi i niektóre polichromie na ścianach i sufitach. Do połowy roku ekipa remontująca suszyła budynek, potem zaczęła jego remont. Teraz trwają ostatnie prace wykończeniowe, m.in. renowacja zabytkowych polichromii oraz naprawa fundamentów i cokołu dokoła budynku. Prace są prowadzone także przy wejściu do trasy podziemnej, które znajduje się w tylnej części Trybunału. - Przez to byliśmy zmuszeni do zamknięcia podziemi - mówi Aneta Nadolna z Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN, który zarządza trasą. - Mamy zapewnienie, że budowlańcy uwiną się z pracami tak szybko, jak to możliwe. Mimo to, trasa będzie zamknięta co najmniej do końca miesiąca. Ale jest i dobra wiadomość. Po remoncie Trybunału przy wejściu na trasę wreszcie pojawi się duży szyld informujący o podziemiach. - Wreszcie. Bo do tej pory trafić do podziemi naprawdę nie było łatwo. Zwłaszcza dla turystów, którzy nie znają miasta - wyjaśnia pan Rafał, mieszkaniec jednej z kamienic na Starym Mieście. Szyld jest już ponoć gotowy i czeka na powiedzenie. (MB)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama