Lublin czeka, inni kompletują
W tym roku wyjątkowo wcześnie rozkręciła się karuzela transferowa na żużlowym podwórku. Nie ma dnia bez podpisania mniej lub bardziej spektakularnego kontraktu.
- 22.11.2006 12:20
Jak przystało na mistrzów Polski na nadmiar bogactwa \"cierpią” we Wrocławiu. Zapis w regulaminie (maksymalnie dwóch uczestników Grand Prix w każdym klubie - red.) zmusił WTS do rezygnacji z usług Jarosława Hampela. Popularny \"Mały” podpisał dwuletni kontrakt z ekipą Unii Leszno. Plastron z bykiem w przyszłym sezonie założy także Jurica Pavlić. Młody Chorwat w minionym sezonie zakontraktowany był w lubelskim TŻ, jednak w barwach naszego klubu wystąpił tylko raz.
Odetchnąć mogą kibice w Toruniu. Pomocną dłoń zadłużonej Adrianie podał Roman Karkosik - numer dwa na liście najbogatszych Polaków. Jedna z jego firm - Unibax - przejęła patronat nad drużyną i wiele wskazuje na to, że nazwa firmy stanie się oficjalną nazwą zespołu. Sytuacja klubu zmieniła się
do tego stopnia, że wśród potencjalnych wzmocnień coraz częściej wymienia się... Tomasza Golloba.
Na zapleczu ekstraligi jest jeszcze ciekawiej. Poziom kilku drużyn wydaje się na tyle wyrównany i trudno jednoznacznie wskazać faworyta. Istne transferowe szaleństwo zapanowało w Gorzowie. Do zakontraktowanych w minionym roku Kylmakorpiego, Ruuda i Klingberga dołączyli Jesper Jensen, Magnus Zetterstroem i Matej Ferjan. Ogromnym wzmocnieniem gorzowian będzie zapewne wychowanek klubu - Paweł Hlib, który po roku spędzonym w Tarnowie, zdecydował się powrócić do rodzimego miasta.
Czterech obcokrajowców podpisało kontrakty ze Startem Gniezno - Simon Stead, Kai Laukkanen, Kostia Podżuks i David Howe. Desant obcokrajowców plus utalentowany junior Adrian Gomólski sprawiają, że notowania tego zespołu znacznie wzrosły.
Do walki o najwyższe lokaty na pewno włączy się spadkowicz z ekstraligi - RKM Rybnik. Do zawodników reprezentujących klub w minionym sezonie dołączył uzdolniony Australijczyk - Rory Shlein. Ponadto wielkim atutem rybniczan jest para juniorów: Pawlaszczyk - Druchniak. Beniaminek I ligi GKŻ Wybrzeże Gdańsk stawia na jakość. Prawdziwym hitem transferowej jesieni jest zakontraktowanie przez gdańszczan jednego z czołowych żużlowców świata - Bjarne Pedersena.
Tymczasem w Lublinie cisza... Przykro patrzeć, jak zbroją się rywale, a na rynku pozostaje coraz mniej klasowych zawodników. Brak licencji dla TŻ jeszcze bardziej skomplikował sytuację. Pozostaje tylko wierzyć, że działaczom uda się stworzyć Sportową Spółką Akcyjną, a komisja ds. licencji zlituje się i za dążenie ku nowym standardom zezwoli warunkowo na start w przyszłorocznych rozgrywkach. Gdyby jednak tak się nie stało, można wzorem Gdańska zacząć wszystko od początku i za dwa lata bez przeszkód kontraktować uczestników cyklu Grand Prix.
Karol Grzywacz
Reklama













Komentarze