Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Odbierali dług z nawiązką

Dwóch uzbrojonych po zęby mężczyzn wtargnęło do jednego z mieszkań przy ul. Podzamcze. - Oddawaj dług, bo inaczej zapłacisz trzy razy tyle - odgrażali się mieszkającej tam kobiecie. Wszystko działo się na oczach maleńkich dzieci.
W środę późnym wieczorem kobieta była w mieszkaniu jedynie z dwójką dzieci: czteroletnim chłopcem i siedmiomiesięczną dziewczynką. Usłyszała pukanie do drzwi. Otworzyła, niczego nie podejrzewając. W korytarzu stało dwóch mężczyzn. Mieli przy sobie broń. - Zażądali zwrotu zaciągniętego przez nią długu - mówi Tomasz Jachowicz z lubelskiej policji. - Kobieta nie miała pojęcia o co chodzi. Nie pożyczała od nich pieniędzy. Jednak skądś znała twarze napastników. Mężczyźni zaczęli straszyć ją, że jeżeli nie odda im długu, wzrośnie on trzykrotnie. Wystraszona kobieta zorientowała się, że jej i dzieciom grozi niebezpieczeństwo. Gorączkowo zaczęła szukać pieniędzy. Miała przy sobie jedynie 100 zł. Oddała je napastnikom. Wzięli pieniądze i odeszli. Gdy kobieta ochłonęła, zadzwoniła na policję. Kilka minut później patrol był na miejscu. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Po kilku godzinach zatrzymali Andrzeja F., 28-letniego mieszkańca Lublina. Był notowany już wcześniej za przestępstwa narkotykowe. Przeszukali jego mieszkanie i znaleźli atrapę pistoletu, pistolet pneumatyczny oraz wiatrówkę. W okolicach ul. Lwowskiej wpadł drugi ze sprawców - 33-letni Arkadiusz K. Obaj odpowiedzą za rozbój. Grozi im kara do 12 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama