Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Transakcja wiązana?

Dziś o godz. 18.30 Górnik zagra w Łodzi z Widzewem, w 2 kolejce Pucharu Ekstraklasy. Oba zespoły, podobnie jak w 1 serii, nie wystąpią w najmocniejszych składach. Ale wtedy nie przeszkodziło to łodzianom nieoczekiwanie zwyciężyć w Kielcach Koronę. Natomiast \"zielono-czarni” ulegli Cracovii 0:3.
Rozgrywki pucharowe drużyny wykorzystują na testowanie nowych zawodników lub sprawdzanie szerokiego zaplecza kadr. Michał Probierz, szkoleniowiec Widzewa, przeciwko Koronie przyglądał się umiejętnościom bramkarza Jakuba Hładowczaka z Sandecji Nowy Sącz oraz napastnikowi Krzysztofowi Sikorze z Tura Turek. Obaj mają wystąpić również dzisiaj. Być może szansę pokazania się - na pożegnanie - otrzyma także Artur Holewiński. - 31 grudnia kończy się mój kontrakt i będę musiał poszukać nowego miejsca pracy - mówi popularny \"Jeżyk”. - Słyszałem głosy, że mogę zagrać przeciwko Górnikowi. To przecież mój były zespół. Przeciwko łęcznianom nie wybiegnie natomiast Adrian Budka. On także był zawodnikiem Górnika, niechcianym latem przez Dariusza Kubickiego. Budka poszedł do Widzewa i dobrymi meczami zasłużył na powołanie do reprezentacji Polski na zgrupowanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. - Trener chyba da mi odpocząć, tak samo jak w Kielcach - twierdzi Adrian. - Czy liczyłem na powołanie? Miałem tylko cichą nadzieję. W Górniku nowy będzie jedynie Norbert Raczkiewicz z drużyny rezerw. - Krzysztof Chrobak postanowił zabrać tego zawodnika - informuje menedżer Waldemar Kwiatkowski. - Nie pojadą natomiast Grzegorz Wędzyński, Remigiusz Jezierski i Cezary Czpak. Na razie, poza Rafałem Niżnikiem, nie pozyskaliśmy nikogo nowego, z nikim również nie rozwiązaliśmy kontraktu. Rozmowy trwają. Według opolskich dziennikarzy, na początku tego tygodnia Czpak ma się pojawić na treningach tamtejszej Odry. Po rozstaniu z Miroslavem Copjakiem klub ten rozgląda się też za nowym szkoleniowcem. I co ciekawe, jako jednego z kandydatów wymienia się Artura Płatka, dotychczasowego asystenta Krzysztofa Chrobaka. W Łęcznej trwają poszukiwania wzmocnień. Pewne odpowiedzi miały przynieść badania wydolnościowo- szybkościowe, planowane na wtorek i środę. Właśnie na nich mieli pokazać się niektórzy z przymierzanych zawodników. - Sprawy trochę się komplikują - wyjaśnia menedżer. - Najprawdopodobniej badania będziemy zmuszeni przesunąć na 4 i 5 grudnia. Do tego czasu powinni już dojechać Aleksiej Suczkow i Rusłan Płaton z Karpat Lwów. Górnik również uwziął się na Ensara Arifovica z ŁKS. Jednak Bośniak jest związany kontraktem z łódzkim klubem, a ten żąda za swojego napastnika dużej kwoty odstępnego. Podobno \"zielono-czarni”, w ramach rozliczenia, gotowi są odstąpić Jakuba Grzegorzewskiego. Transakcja wiązana? Jeśli jednak ten transfer nie dojdzie do skutku, w odwodzie ponoć pozostaje Arkadiusz Aleksander z Górnika Zabrze, którym łęcznianie interesowali się już wcześniej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama