Casting w Świdniku
Gęsta mgła nad świdnickim boiskiem nie zniechęciła piłkarzy Avii i Łady Biłgoraj do rozegrania meczu kontrolnego.
- 29.11.2006 11:01
Na sparingu szczególnie zależało szkoleniowcowi gospodarzy, który chciał sprawdzić kilku nowych zawodników, wśród nich dwóch Białorusinów.
W składzie świdnickiego trzecioligowca pojawili się 26-
letni Siergiej Tkacz i Igor Jożykow. Trener Marek Maciejewski zwrócił większą uwagę na filigranowego Tkacza, który rozegrał całe spotkanie. - Wstępnie doszliśmy do porozumienia i chętnie zobaczę Białorusina jeszcze raz - powiedział szkoleniowiec Avii. - Mamy z nim kontakt, ale poważniejsze rozmowy rozpoczniemy prawdopodobnie po świętach.
Białoruscy piłkarze szybko opuścili Świdnik i niewykluczone, że swoje umiejętności chcą zaprezentować jeszcze w innym klubie. W zespole Avii zagrali także Piotr Kucharski, ostatnio występujący w Janowiance oraz Wojciech Więcaszek, piłkarz Włodawianki (ostatnio był wypożyczony do Chełmianki). Obaj zawodnicy zapewne pojawią się w kolejnych sprawdzianach świdniczan. Trener Maciejewski chciałby rozegrać w tym roku jeszcze jeden sparing. Czy pojawi się w nim Andrzej Gutek? Wczoraj nadal reprezentował barwy Łady, ale po spotkaniu rozmawiał z działaczami Avii. - Nie ukrywam, że szukamy reżysera gry, jednak jeszcze nie jestem pewny, czy taką rolę powierzyłbym Andrzejowi - stwierdził szkoleniowiec świdniczan. - Z ostateczną decyzją muszę poczekać.
W następnych grach kontrolnych na pewno nie zobaczymy Rafała Wiącka i Marcina Dziewulskiego. O ich odejściu już pisaliśmy, ale dopiero wczoraj obaj piłkarze oficjalnie rozwiązali kontrakty. Teraz przygotowują się do wyjazdu na Cypr, gdzie zamierzają pracować i grać w tamtejszej szóstej lidze. Nadal nie wiadomo, czy w Świdniku pozostanie Paweł Pranagal, którym interesuje się Kolejarz Stróże. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że za ewentualny transfer Avia chce 50 tys. złotych. Po tej ofercie rozmowy ucichły, ale Pranagal wierzy, że do tematu można jeszcze powrócić.
Wczorajszy mecz z Ładą zakończył się remisem 3:3. Na początku w lepszych nastrojach byli goście, którzy zdobyli pierwszego gola już w 4 min, po strzale Michała Popajewskiego. Wyrównał Damian Rusiecki, wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem Łady. Tuż przed przerwą Wojciech Białek przejął podanie Kucharskiego do Tomasza Bednaruka, odzyskując prowadzenie, a po wznowieniu gry strzałem z dystansu ponownie pokonał Kamila Styżeja. Od tego momentu inicjatywę przejęli gospodarze, a wyróżniający się Sebastian Orzędowski w krótkim czasie strzelił dwie bramki. Świdniczanie mili okazje na kolejne trafienia, jednak w decydujących momentach brakowało precyzji.
BRAMKI
0:1 - Popajewski (4 min), 1:1 - Rusiecki (40), 1:2 - Białek (44), 1:3 - Białek (52), 2:3 - Orzędowski (62), 3:3 - Orzędowski (63).
SKŁADY
Avia: K. Styżej - Cyranowski, Bednaruk, Kucharski, Czępiński (46 Machnikowski) - Poźniak (46 Szewc), Więcaszek (46 Pranagal), Jożykow (46 Orzędowski), Rusiecki (46 Lenart) - Tkacz, Gromba (46 Boniaszczuk).
Łada: Borowski (46 Kyć) - Łukasik, Skrzypek, Sawczuk, Połeć - Popajewski, Farotimi, Blacha (60 Dycha), Fulara, Gutek, Białek (65 Marzec).
Reklama













Komentarze