Fetowali sukces
Reprezentacja Polski w siatkówce, ze srebrnymi medalami wróciła do kraju. Na warszawskim Okęciu siatkarzy powitały ich rodziny i kibice z całego kraju.
- 05.12.2006 18:05
Pomimo zmęczenia długim turniejem i kilkunastogodzinnym lotem zawodnicy wkroczyli na podium roześmiani i szczęśliwi. Wszyscy członkowie ekipy weszli do hali przylotów ubrani w reprezentacyjne koszulki z numerem 16 i nazwiskiem Gołaś, oddając tym samym hołd tragicznie zmarłemu w 2005 roku koledze z reprezentacji - Arkadiuszowi Gołasiowi.
- Weszliście do historii polskiego sportu, jesteście bohaterami i cała Polska jest z was dumna - powiedział na powitanie minister sportu Tomasz Lipiec. Trener reprezentacji Raul Lozano nie krył wzruszenia. - Jedyne słowa, jakie się nasuwają, to: dziękujemy Wam - powiedział do kibiców. Argentyńczyk wzruszył się, widząc na telebimie niedzielne obrazki z polskich miast, place pełne kibiców oglądających finałowe spotkanie z Brazylią. Finał mistrzostw świata pobił rekord oglądalności siatkówki w polskiej telewizji. Mecz, w którym Brazylijczycy pokonali Polaków 3:0 oglądało 8,8 miliona ludzi, czyli... niemal co czwarty mieszkaniec kraju. - Dociera do mnie, ile ten medal dla Was znaczy. Obiecujemy ciężką pracę, by odnieść jeszcze większy sukces - zakończył Lozano. W imieniu siatkarzy za powitanie i doping podziękował kapitan reprezentacji Piotr Gruszka: Możemy wam obiecać pracę, abyśmy byli najlepsi. Jesteśmy wicemistrzami świata, ale Polska będzie mistrzem świata - powiedział Gruszka.
Wczoraj srebrni medaliści gościli na uroczystym śniadaniu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Siatkarze wręczyli premierowi piłkę z podpisami wszystkich zawodników, którzy w Japonii wywalczyli wicemistrzostwo świata. Po wizycie u premiera, na warszawskim Placu Zamkowym odbyła się wielka feta z udziałem tysięcy kibiców. Dzisiaj, w Pałacu Prezydenckim, prezydent Lech Kaczyński wręczy srebrnym medalistom mistrzostw świata listy gratulacyjne. (greg)
Reklama













Komentarze