Czas na improwizację
Rozmowa z Krzysztofem Chrobakiem, trenerem Górnika Łęczna
- 07.12.2006 10:02
• Ostatni trening był we wtorek. Co piłkarze będą robili do 3 stycznia?
- Do 19 grudnia mają czas wolny i mogą improwizować. Przede wszystkim mają wypoczywać, choć mogą również uprawiać sporty uzupełniające - siatkówkę, pływanie, tenis. Natomiast od 20 grudnia do 2 stycznia zaplanowałem zawodnikom
9 treningów biegowych, które muszą wykonać. 3 stycznia spotykamy się w Łęcznej na pierwszych zajęciach.
• Ilu piłkarzy będzie znajdowało się w kadrze
na rundę wiosenną?
- 25.
• To ilu jeszcze brakuje?
- Pomysł na zespół mamy już zamknięty. Teraz pozostaje go zrealizować.
• Na inauguracyjnych zajęciach będą już wszyscy?
- Byłoby idealnie, gdybyśmy rozpoczęli treningi w pełnym składzie. Jednak nie wiem, czy nasze plany do tego czasu uda się zrealizować w stu procentach.
• Na które pozycje poszukuje pan wzmocnień?
- W tej sprawie nic się nie zmieniło - na środek obrony, środek pomocy i do ataku. Choć być może będzie też ktoś potrzebny na bok obrony.
• Lewy czy prawy?
- Lewy. Prowadzimy rozmowy z Davidem Topolskim w sprawie rozwiązania kontraktu za porozumieniem stron. Natomiast Walerijowi Sokolence przedstawiliśmy propozycję nowych warunków, na których mógłby pozostać w Górniku. Albo je przyjmie, albo nie. Od tego będzie zależało, czy dalej zostanie w zespole. Jego dotychczasowy kontrakt nie był adekwatny do prezentowanych umiejętności na boisku.
• Gdyby odszedł Sokolenko i nie udało się pozyskać nikogo nowego, wówczas na lewej stronie defensywy pozostałby Tomasz Lisowski.
- Tomek jest jeszcze zbyt mało doświadczonym zawodnikiem, a poza tym, na każdej pozycji potrzebujemy po dwóch piłkarzy.
• Sięga pan po Rafała Niżnika oraz Aleksandra Kwieka. Obaj są środkowymi pomocnikami. Te transfery związane są ze zmianą ustawienia i sposobem gry?
- Aleksander jeszcze nie jest naszym zawodnikiem, ale wszystko jest już niemal dopięte. Finalizacja może nastąpić w każdej chwili. A wracając do pytania, to faktycznie biorę pod uwagę grę z dwoma ofensywnymi pomocnikami i jednym napastnikiem.
• Wciąż nie wiemy, czy w Górniku pozostanie ulubieniec publiczności Sławomir Nazaruk.
- Sławek chce podjąć wyzwanie walki o miejsce w składzie i wszystko przemawia za tym, że tak.
• Podobno z Górnika nie chce na razie odchodzić, zawieszony przez klub, Andrzej Kubica, który wciąż ma ważny kontrakt. \"Chuck Norris” ma jeszcze szansę na występy w \"zielono-czarnych”?
- W tej chwili nie ma takiej możliwości. Cenię umiejętności Andrzeja, ale w Górniku nie może już ich zaprezentować w pełni. Potrzeba mu nowych wyzwań, w innym otoczeniu.
• Którym elementom poświęci pan w okresie przygotowawczym najwięcej czasu?
- Musimy popracować nad wieloma, a jednym z nich będzie przygotowanie fizyczne. Musimy też poprawić ogólną sprawność, aby ograniczyć ilość kontuzji. No i oczywiście pozostaje taktyka oraz zgranie.
Reklama













Komentarze