Faworyci nie zawiedli
PIŁKARSKA LIGA MISTRZÓW Udany rewanż Manchesteru United • Ronaldo uratował \"Królewskich”
- 08.12.2006 10:05
Faza grupowa piłkarskiej Ligi Mistrzów dobiegła końca. Do 1/8 finału awansowały: Chelsea Londyn, FC Barcelona, Bayern Monachium, Inter Mediolan, Liverpool FC, PSV Eindhoven, Valencia CF, AS Roma, Olympique Lyon, Real Madryt, Manchester United, Celtic Glasgow, Arsenal Londyn, FC Porto, AC Milan i OSC Lille. Krótko mówiąc - tym razem faworyci nie zawiedli.
Jednak aż do ostatniej kolejki musieli drżeć fani \"Czerwonych diabłów”, zwłaszcza że na Old Trafford przyjechała Benfica Lizbona, która w poprzedniej edycji... wyeliminowała MU. Teraz też zapachniało sensacją, między 27 a 45 min. Goście bowiem objęli prowadzenie po cudownym uderzeniu zza szesnastki Nelsona - piłka ugrzęzła w okienku. Od tej chwili rozpoczął się napór podopiecznych sir Aleksa Fergusona, w końcówce pierwszej części przerodzony w prawdziwą nawałnicę. I wreszcie, tuż przed przerwą, Nemanja Vidić głową doprowadził do remisu. Po zmianie stron dwie kolejne główki dołożyli Ryan Giggs i Luis Saha. Na strachu się skończyło.
W grupie G jeszcze trzy zespoły liczyły na awans. Drużynom FC Porto i Arsenalowi Londyn, które zmierzyły się ze sobą w 6 serii, do sukcesu potrzebny był remis. I taki oczywiście padł - bezbramkowy. W tej sytuacji wynik CSKA Moskwa w Hamburgu pozostawał już bez znaczenia. Może dlatego gospodarze odnieśli wreszcie pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów, choć przyjezdni dwukrotnie znajdowali się na prowadzeniu - trafienia Ivicy Olicia z karnego i Jurija Żirkowa. Rosjanom pozostał tylko Puchar UEFA. W kolejnej fazie Champions League nie wystąpi ani jedna ekipa ze wschodniej części Europy.
Dużą niespodziankę sprawił francuski Lille, wygrywając na San Siro. To tylko dowodzi, że Milan wciąż pozostaje w kryzysie. Przepustkę do dalszych gier OSC dały gole Petera Odemwingie i Abdelkadera Keita. A ponieważ AEK Ateny jedynie zremisował w Brukseli, odrabiając straty z 0:2, więc Grecy spadli na trzecie miejsce.
W grupie E wszystko było jasne już wcześniej. Mimo to remisy Olympique Lyon i Realu Madryt należy uznać za zaskakujące. \"Królewscy”, w mocno rezerwowym składzie, mogli wracać z Kijowa w jeszcze gorszych nastrojach, gdyby w ostatnich minutach nie nastąpił przebłysk - dawno niewidzianego - geniuszu Ronaldo. Brazylijczyk w ciągu trzech minut pozbawił Ukraińców wyższych premii.
Losowanie 1/8 finału odbędzie się 15 grudnia w Nyonie.
(ogor)
Reklama













Komentarze