Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zbrojenia bez broni

Po nieudanej przygodzie z warszawską Legią Artur Chałas zdecydował się przedłużyć kontrakt z Hetmanem Zamość.
Na mocy nowej umowy obrońca będzie bronił barw zamojskiego trzecioligowca przez kolejne dwa lata. Dotychczas z klubem z ul. Królowej Jadwigi zdecydowali związać się Łukasz Giza oraz Ireneusz Baran. W orbicie zainteresowań wciąż pozostaje Prejuce Nakoulma. Działacze Hetmana zapoznali się z oczekiwaniami zawodnika i jego menadżera. Ewentualny transfer czarnoskórego napastnika Granicy Lubycza Królewska zależy od decyzji trenera Czesława Palika. I wiele wskazuje, że tylko tyle. Wielkich transferów na razie nie będzie. Zapowiedzi zbrojeń pozostają nadal zapowiedziami. Nie tak dawno, w rankingu potencjalnych wzmocnień czołowe miejsce należało do Rafała Grzyba. Pomocnikiem Wiernej Małogoszcz zainteresował się po zakończeniu jesieni pierwszoligowy Górnik Łęczna. Do transferu jednak nie doszło, bo Łęczna wybrała innego środkowego pomocnika - Aleksandra Kwieka z Kolportera Korony Kielce, w dodatku do górniczej jedenastki trafił inny piłkarz grający na tej pozycji - Rafał Niżnik z ŁKS Łódź. Dla zamojskich kibiców była to jednak dobra wiadomość. Zawodnik zadeklarował trenerowi Palikowi, że w przypadku niepowodzenia w Górniku chętnie skorzysta z propozycji Hetmana. Ostatecznie, w rundzie wiosennej będzie grał w drugoligowej Polonii Bytom. Został tam wypożyczony na rok z opcją pierwokupu. Do Zamościa nie wróci również Karol Kostrubała. \"Kostek” ma trenować z pierwszym zespołem Cracovii, a o jego przenosinach do III ligi nikt przy ul. Kałuży nie chce słyszeć. Działacze Hetmana liczą na powrót rekonwalescenta Tomasza Sobczyka, dla którego udana runda wiosenna może być z gatunku ostatniej szansy. - Jeśli poważnie myśli o swojej piłkarskiej przyszłości musi solidnie popracować. Wkrótce skończy mu się kontrakt. Jeśli nie ruszy do przodu będzie kolejnym zmarnowanym talentem - mówią w klubie. Jest niemal pewne, że zamojscy kibice nie będą wiosną oglądać w akcji Przemysława Kity, którego po operacji wiązadeł krzyżowych czeka dłuższy rozbrat z ligową piłką. Z zamiarem opuszczenia Zamościa i powrotu w łódzkie nosi się Dariusz Reyer. Maciej Saramak, pomimo ważnego kontraktu, myśli o powrocie do JKS Jarosław. Niewyjaśniona pozostaje kwestia Tomasza Albingiera i Andrzeja Wachowicza. Zupełna cisza zalega w sprawie współpracy i pozyskania posiłków z Bełchatowa. W czasie świąt Czesław Palik będzie miał o czym myśleć. (Greg)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama