Grad bramek na powitanie roku
Remis w tradycyjnym meczu oldbojów i młodzieży Sygnału Lublin
- 01.01.2007 18:44
Tradycji stała się zadość. Oldboje i młodzi piłkarze Sygnału Lublin rozegrali noworoczny mecz kontrolny, który zakończył się „okazałym” remisem... 11:11 (7:6). Pierwszą bramkę w 2007 roku strzelił Marek Dec.
Doświadczony zawodnik lubelskiej ekipy miał prawdziwego nosa do strzelania goli, bowiem aż ośmiokrotnie pokonał bramkarza drużyny przeciwnej. Nie przeszkadzała mu nawet odległość z jakiej uderzał, czego dowodem była bramka zdobyta z... połowy boiska. Marka Deca ucieszyła jednak informacja o tym, że najprawdopodobniej został on strzelcem pierwszego gola na polskich boiskach. W tradycyjnym meczu Cracovii Tomasz Moskała otworzył wynik o godz. 12.05, Dec natomiast na listę strzelców wpisał się kwadrans wcześniej.
Bez wątpienia to było najlepsze spotkanie, z dotychczasowych jakie rozegraliśmy w Nowym Roku. Były ciekawe akcje i piękne bramki – przyznał Janusz Dec, szkoleniowiec Sygnału, którego również kibice mogli zobaczyć wczoraj w akcji. W barwach oldbojów zaprezentowali się ponadto Karol Łyda, Adrian Pietrzak, Rafał Zając, Jacek Borkowski, Krystian Sobkowicz, Włodzimierz Welman, Paweł Wojtysiak, Mariusz Grzegorczyk, Zbigniew Bartnik, Henryk Kochaniec i Zbigniew Kozłowski. Trzej ostatni zapisali na swoim koncie po jednym trafieniu.
Pierwotnie zespoły miał grać 2 x 30 min, ostatecznie jednak uzgodniono, że mecz potrwa 90 min. – I nieco przeliczyliśmy się – śmieje się Janusz Dec. – Wszystko było dobrze do ósmej bramki. Później dopadł nas kryzys. Wykorzystała to młodzież i nie dość, że zweryfikowała stratę do wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Na szczęście ostatnie słowo należało do nas i tuż przed ostatnim gwizdkiem doprowadziliśmy do remisu – dodał szkoleniowiec Sygnału.
Reklama













Komentarze