Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ofert nie brakuje

Rozmowa z Jackiem Wójtowiczem, menadżerem Rafała Klimka, młodzieżowca TŻ
• Weszliśmy w nowy rok kalendarzowy, tymczasem wciąż nie wiadomo w barwach jakiego klubu wystąpi w nadchodzącym sezonie Rafał... Dlaczego jeszcze nie podpisał kontraktu w Lublinie? - Nic nas nie zmusza do tego aby Rafał miał natychmiast podpisać umowę z TŻ Lublin. My mamy jeszcze czas na zawarcie kontraktu. Na brak ofert nie narzekamy. Rafał otrzymał propozycje zarówno z klubów pierwszo- jak i ekstraligowych. Wciąż czekamy jak rozwinie się sytuacja w Lublinie. • Rafał jeszcze nie parafował umowy z powodu braku licencji dla TŻ? - Wprawdzie jest to jedna z przyczyn, ale nie jedyna. Jeśli lubelski klub otrzyma licencje zaczniemy konkretne rozmowy o kontrakcie. • Czyli oferta z Lublina ma pierwszeństwo? - Czekamy jak ostatecznie będzie ona wyglądać. Kiedy zobaczymy co nam proponują działacze wówczas będziemy to analizować. Najważniejsze, żeby zapewnić Rafałowi warunki do startów w minimum 40 zawodach w 2007 roku. Wszystko musi się nam skalkulować. Klub, który zapewni nam takie warunki będzie miał pierwszeństwo. • Jak pan ocenia swoisty boom na kontraktowanie przez polskie kluby zagranicznych juniorów? - Rzeczywiście mamy do czynienia z takim zjawiskiem, chociaż ostatnio władze polskiego żużla poczyniły pewne ograniczenia i wprowadziły obowiązek startu w meczach ligowych przynajmniej jednego krajowego młodzieżowca. Z drugiej strony nie ma się co dziwić działaczom, ponieważ zakontraktowani juniorzy z zagranicy najczęściej podpisują umowy bez gwarancji startów i bez dodatkowych kosztów. • Jakie indywidualne cele stoją przed Rafałem w nadchodzącym roku? - Jak najwięcej zawodów młodzieżowych. Celem jest dotarcie do finału Brązowego Kasku i walka o czołowe lokaty. Nie narzekalibyśmy, gdyby Rafał zakwalifikował się też do finału rozgrywek o Srebrny Kask. Poza tym, chciałbym aby Rafał otrzymał nominację od Głównej Komisji Sportu Żużlowego do udziału w eliminacjach do indywidualnych mistrzostw Europy. Ważne jest również aby dalej miał okazje uczestniczyć w zgrupowaniach zaplecza kadry juniorów, ponieważ kontakt z takim fachowcem jak Stanisław Chomski przynosi wiele dobrego. Rozmawial: Karol Grzywacz

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama