Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przygotowania bez nerwowości

Piłkarze Górnika rozpoczęli treningi przed rundą rewanżową
Dwudziestu ośmiu zawodników pojawiło się na pierwszym w tym roku treningu Górniku. Wśród nich czterech nowych, już zakontraktowanych piłkarzy oraz dwóch testowanych: Charles Nwague oraz Szymon Solecki. Natomiast z drugiej drużyny został przesunięty Norbert Raczkiewicz. Wiem, że, tak jak i my, nie mogliście się już doczekać wznowienia zajęć - mówił wczoraj do drużyny w imieniu trenerów Krzysztof Chrobak. - Chciałbym, żeby udało nam się zrealizować zakładany cel, czyli utrzymanie. To zadanie \"zielono-czarni” będą próbowali wykonać w odmienionym składzie, zarówno zespołu, jak i sztabu szkoleniowego. Po odejściu z klubu Artura Płatka nowym asystentem został Jacek Fiedeń, który wrócił do tej roli po 2,5 roku, kiedy zakończył pracę razem z Jackiem Zielińskim. Wczoraj drugi trener poprowadził pierwszą rozgrzewkę, poprzedzającą badania. Sprawdziany szybkościowe, wytrzymałościowe i wydolnościowe będą trwały przez dwa dni. Udział w nich wzięli już Rafał Niżnik, Tomasz Midzierski, Aleksander Kwiek i Michał Łabędzki. To zawodnicy, których udało się pozyskać jeszcze w grudniu. - Na mojej liście było pięć nazwisk - wyjaśnia trener Chorbak. - Czterech kandydatów udało się pozyskać. Brakuje jednego, ponieważ Arkadiusz Aleksander wybrał ofertę Widzewa Łódź i dlatego w dalszym ciągu będziemy poszukiwali napastnika. To jeden z wciąż zakładanych priorytetów, choć na inauguracyjne zajęcia przybyło kilku reprezentantów linii ataku: Remigiusz Jezierski, Jakub Grzegorzewski (obaj jesienią zostali przesunięci do drużyny rezerw), Janusz Surdykowski, Grzegorz Szymanek, Sławomir Nazaruk (może grać też na boku pomocy) i Charles Nwague. Ten ostatni jest Nigeryjczykiem i to jego trzecie podejście do Górnika. W Łęcznej 17-latek przebywał już od kilku dni. Wczoraj nie było natomiast Dariusza Jareckiego i Aleksandara Bajevskiego. - Ze względu na sprawy rodzinne Macedończyk został dłużej w domu. A Darek musiał przejść zabieg po zapaleniu jednego z mięśni, podobnie jak Przemek Kulig po urazie kości ręki - usprawiedliwił szkoleniowiec. Z grona wczoraj obecnych nie wszyscy zostaną w kadrze. Wkrótce powinno zostać dopięte wypożyczenie do ŁKS Łódź Grzegorzewskiego i na takiej samej zasadzie do innej drużyny może odejść Surdykowski. Za to szansę na dalsze występy powinien otrzymać Jezierski. Pod znakiem zapytania stoi także dalsza przyszłość w zespole bramkarza Krzysztofa Żukowskiego (Górnik chce go wypożyczyć) i lewego obrońcy Walerija Sokolenki. Na pozycji Ukraińca może grać testowany wczoraj Szymon Solecki z Hetmana Zamość. - Nie wykluczamy, że w tym tygodniu dojedzie do nas jeszcze ktoś inny, komu będziemy chcieli się przyjrzeć - dodał Chrobak. Powrotowi zawodników do Łęcznej towarzyszyły komentarze ostatnich wydarzeń, związanych z zamieszaniem Górnika w aferę korupcyjną i spodziewanych z tym sankcji. - Ta atmosfera nie powinna wpłynąć na przebieg przygotowań. Nie zauważyłem w swoim zespole żadnej nerwowości - próbował uspokoić trener.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama