W lubelskim TŻ mogą przymierzać się nadchodzącego sezonu
04.01.2007 16:49
Główna Komisja Sportu Żużlowego przyznała lubelskiemu TŻ licencję, ale warunkowo. Działacze klubu mają czas do 31 marca na uregulowanie wszystkich zaległości finansowych. Na razie legalnie mogą kontraktować zawodników i przymierzać się do nadchodzącego I-ligowego sezonu.
Jak nas zapewniono w GKSŻ, wierzycielami lubelskiego klubu są tylko zawodnicy. Inne zaległości zostały uregulowane, bądź doszło do ugody. Ugody zawarto również z niektórymi żużlowcami. - Wątpliwości dotyczą siedmiu zawodników, ale wśród nich są też tacy, z którymi już się ułożono, ustalono warunki spłaty zaległej gaży - powiedział Arkadiusz Fąfara, dyrektor biura GKSŻ. - Uważam, że TŻ powinno mieć szansę na rozwiązanie problemów. Nam zależy na utrzymaniu ośrodków żużlowych.
- Jeszcze nie udało nam się porozumieć z Jackiem Rempałą i tylko to przeszkodziło nam w otrzymaniu stałej licencji - stwierdził Jarosław Siwek, prezes TŻ. - Ale i tak pokonaliśmy poważną przeszkodę w budowaniu drużyny na nadchodzący sezon. Rempale jesteśmy winni 35 tys. złotych i albo uregulujemy dług do końca marca albo umówimy się z Jackiem na spłatę w ratach. Przy dobrej woli możemy się dogadać.
W przyszłym tygodniu rozpoczną się rozmowy z ewentualnymi sponsorami. Jednym z celów klubowych działaczy jest utworzenie spółki akcyjnej, zatem trzeba pomyśleć o zebraniu kapitału założycielskiego. Trzeba też kompletować skład. Niedawno do kadry dołączył kolejny, piąty obcokrajowiec - 27-letni Fin Kauko Nieminen. Jego ubiegłoroczny dorobek to m.in. 11 miejsce w szwedzkiej II lidze pod względem średniej biegowej - 2,167 pkt.
(art)
Komentarze