Reklama
Na razie w komplecie
I LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH Mieli odejść..., a zostają
- 05.01.2007 15:58
Szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska wznowili zajęcia po świąteczno-noworocznej przerwie. Uczestniczyli w nich także obrotowy Łukasz Kandora oraz występujący na lewym rozegraniu Tomasz Pomiankiewicz. Dwójką zawodników interesował się beniaminek ekstraklasy Stal Mielec, a Kanodrę chciał pozyskać trener Piotrkowianina Kipera Piotrków Trybunalski Krzysztof Kisiel.
– Jestem poważnym człowiekiem, czekałem na telefon od Łukasza i się nie doczekałem– skwitował krótko szkoleniowiec Kipera. Sam też chciałem zaprosić go na testy, jednak komórka zawodnika milczała jak zaklęta. Uważam temat za nieaktualny. – Byłem na jednym treningu Stali Mielec – tłumaczy Łukasz Kandora. – Jestem żywo zainteresowany ofertą tego klubu, zresztą Stal moją również. Będę robił wszystko, by jeszcze w styczniu odejść z AZS.
– Jeszcze przed świętami słyszałem, że interesuje się mną klub z Mielca, jednak na zainteresowaniu się skończyło – mówi Pomiankiewicz. – Dla mnie najważniejsze są w tej chwili studia, ale jeśli otrzymam zaproszenie na testy do Stali, to skorzystam z niego. To przecież do niczego nie zobowiązuje.
Pod koniec stycznia w Białej Podlaskiej zostanie rozegrany międzynarodowy turniej z udziałem klubowych drużyn z Białorusi. Rozgrywki I ligi AZS wznowi 10 lutego, wyjazdowym meczem w Sandomierzu z Wisłą.
(grom)
Reklama













Komentarze