Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

\"Waldek” zostaje w Górniku Łęczna

Po zakończeniu rundy jesiennej wydawało się, że Walerij Sokolenko będzie musiał poszukać sobie nowego klubu.
Mimo to ukraiński obrońca pojawił się w ubiegłym tygodniu na pierwszym treningu Górnika, rozpoczynając z resztą drużyny przygotowania do drugiej części sezonu. - Rozmawiałem z trenerem, który powiedział mi, że chce, abym został i rywalizował z Tomkiem Lisowskim o miejsce na lewej obronie - wyznał popularny \"Waldek”. Słowa defensora potwierdził szkoleniowiec. - Sokolenko w rundzie wiosennej będzie dalej w naszym zespole - stwierdził Krzysztof Chrobak. W \"zielono-czarnych” nie będzie natomiast Leka Kciry. W poniedziałek Chorwat, wypożyczony do Hrvatskiego Dragovoljac Zagrzeb, przyjechał do Łęcznej w sprawie rozwiązania kontraktu. Wczoraj Górnik przystał na propozycję defensora, który w łęczyńskich barwach zaliczył zaledwie sześć występów w polskiej ekstraklasie. Ściągnięty przed rokiem przez Dariusza Kubickiego (w pakiecie z Tonim Golemem), okazał się prawdziwym \"niewypałem”. - Umowa natomiast wciąż obowiązuje Davida Topolskiego - wyjaśnia trener. - Warunki jej rozwiązania zostały określone, piłkarz otrzymał zgodę na szukanie nowego zespołu, ale pod względem formalnym dalej jest naszym zawodnikiem. Podobnie jak Jakub Grzegorzewski, którego wypożyczenie do ŁKS Łódź nie zostało jeszcze dopięte. Do czwartku powinno rozstrzygnąć się, czy Kuba pojedzie z nami na obóz. Do klubu dotarł już Aleksandar Bajevski. Opóźnienie Macedończyka spowodowane było sprawami rodzinnymi. - Niestety, Aleksandar przyjechał do Łęcznej mocno przeziębiony - tłumaczy Chrobak. - Obawiam się, że to może być nawet grypa. Więcej problemów zdrowotnych, na szczęście, nie mamy. Zajęcia, na razie tylko indywidualne, rozpoczął Dariusz Jarecki. Darek biega, ma opracowany zestaw ćwiczeń i za dwa lub trzy tygodnie powinien dołączyć do reszty zespołu. Nie udało się dotąd wzmocnić linii ataku. I nie wiadomo czy sprowadzenie napastnika w ogóle się powiedzie, obserwując negatywną atmosferę wokół Górnika, związaną z zamieszaniem w aferę korupcyjną. Z testowanych zawodników w tej chwili w klubie jest tylko młody Nigeryjczyk Charles Nwague.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama