Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Próba sił

I LIGA SIATKARZY * Drużyna z Gorzowa przetestuje świdniczan
Przed siatkarzami Avii jedno z trudniejszych zadań w ciągu ostatnich kilku tygodni. Do Świdnika przyjedzie GTPS Gorzów Wielkopolski. Gorzowianie wciąż mają aspiracje uplasowania się w czołowej czwórce drużyn, choć obecnie zajmują dopiero ósme miejsce. A do piątej w tabeli Avii tracą cztery punkty. Początek dzisiejszej rywalizacji w świdnickiej hali o godz. 17. Przed rozgrywkami gości sobotniego meczu chóralnie okrzyknięto zespołem z wielkimi ambicjami. Dokonano w nim poważnych wzmocnień. Z Hajnówki przybyli pierwszy rozgrywający Jacek Malczewski, przyjmujący Grzegorz Szumielewicz i atakujący Maciej Wołosz. Z ligi francuskiej przeniósł się do Gorzowa Krzysztof Śmigiel, a z Politechniki Warszawa inny atakujący – Krzysztof Grzesiowski. Z AZS Nysa ściągnięto środkowego Pawła Kupisza. Z czasem okazało się, że nowi gracze nie gwarantują dobrych rezultatów, stąd na przełomie roku dokonano zmiany trenera. Macieja Kowalczuka zastąpił Jerzy Taczała, ostatnio pracujący z w żeńskiej siatkówce. Swego czasu oprowadził też w PLS Morze Szczecin. Debiut szkoleniowca przed tygodniem nie wypadł okazale – gorzowianie przegrali w Jaworznie 1:3 z Energetykiem. – Oglądaliśmy kasetę z tego meczu – mówi trener Avii Sławomir Czarnecki. – By pokonać GTPS trzeba zatrzymać najgroźniejszego Wołosza, o którego przecież się staraliśmy, oraz być skutecznym w zagrywce. Goście muszą zwyciężyć aby nie stracić kontaktu z drużynami z szóstki. My też chcemy podtrzymać dobra passę i po raz piąty z rzędu zejść z parkietu jako wygrana ekipa. Jeśli uda się załatwić formalności związane z odzyskaniem z lubelskiego Cukrownika karty zawodniczej Adriana Sarula, to będziemy mieli szerszą kadrę. (grom)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama