HALOWA PIŁKA NOŻNA. Politechnika Lubelska i Akademia Rolnicza awansowały do półfinału mistrzostw Polski
Artur Ogórek
16.01.2007 17:32
Opinie są zgodne - to był mecz godny finału. Po niezwykle dramatycznym spotkaniu Politechnika Lubelska pokonała Akademię Rolniczą w rzutach karnych, zostając tym samym mistrzem województwa w futsalu. Faworyt turnieju - UMCS, zajął trzecie miejsce.
Do imprezy w hali MOSiR przystąpiło siedem zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Do A trafiły: Politechnika Lubelska, Akademia Rolnicza i Akademia Medyczna, a do B: Katolicki Uniwersytet Lubelski, Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej i Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Białej Podlaskiej. W eliminacjach rywalizowano systemem każdy z każdym. Oto wyniki: PL - AM 5:1, AR - AM 12:2, PL - AR 2:1 oraz WSPA - PWSZ 5:1, UMCS - KUL 6:1, WSPA - KUL 2:6, UMCS - PWSZ 13:3, WSPA - UMCS 1:3, KUL - PWSZ 7:5.
Do półfinałów awansowały po dwie najlepsze drużyny, w których AR zwyciężyła UMCS 3:2, a PL pokonała KUL 6:3. - Zabrakło nam trochę szczęścia - tłumaczy Grzegorz Komor, trener ekipy UMCS, uchodzącej za faworyta zmagań. - W 1/2 finału nie wykorzystaliśmy pięciu rzutów karnych i tuż przed końcem straciliśmy bramkę po strzale samobójczym. Jednak muszę przyznać, że przegraliśmy z godnym rywalem. Akademia Rolnicza zagrała bardzo dobrze.
Na pocieszenie UMCS w meczu o trzecie miejsce zwyciężył KUL 4:1. Do finału dotarły drużyny, które zmierzyły się ze sobą już w eliminacjach. Wówczas PL, prowadzona przez Bożydara Spólnickiego, ograła AR 2:1. - Spotkanie o mistrzostwo województwa lubelskiego stało na wspaniałym poziomie - relacjonuje trener AR Marek Wawer. - W regulaminowym czasie był remis 4:4, choć minutę przed ostatnim gwizdkiem prowadziliśmy 4:3, a Piotrek Styżej miał sytuację sam na sam. Jednak nie wykorzystał jej, poszła kontra i to my straciliśmy gola. W dogrywce żaden z bramkarzy nie dał się pokonać, choć oba zespoły miały po dwa rzuty karne, podyktowane za kumulację fauli. W konkursie karnych przegraliśmy 4:5. Jedynego nie wykorzystał Mirek Cioch. Ale drugie miejsce też jest sukcesem. To dzięki jego magnificencji rektorowi uczelni Zdzisławowi Targońskiemu i kierownikowi Studium Wychowania Fizycznego Lechosławowi Kaweckiemu, którzy stworzyli nam bardzo dobre warunki do pracy.
Składy finalistów - PL: Michał Urbański, Piotr Gnaś (bramkarze) oraz Michał Marzec, Marek Lenartowicz, Michał Zgierski, Lech Gemborys, Miłosz Miśkiewicz, Łukasz Rak, Paweł Czuba, Wojciech Boniaszczuk, Przemysław Kowalczyk, Michał Zyśko, Marek Galiński, Maciej Jezior; AR: Marceli Krawczak, Kamil Biegaj (bramkarze) oraz Łukasz Marek, Piotr Styżej, Karol Ręba, Jacek Wójcik, Rafał Kosidlak, Michał Bloch, Mirosław Dobrowolski, Mirosław Cioch, Przemysław Skrzypczyński, Paweł Pszczoła, Marcin Gładysiewicz, Marcin Krupa, Krzysztof Demianiuk.
W nagrodę oba zespoły wystartują w półfinale akademickich mistrzostw Polski w futsalu, który w najbliższy weekend zostanie rozegrany w Krakowie.
Komentarze