Motor już trenuje
PIŁKARSKA III LIGA .Lubelska hala MOSiR była miejscem pierwszego w tym roku treningu piłkarzy lubelskiego Motoru, liderów III-ligowych rozgrywek.
- 16.01.2007 17:36
Trener Ryszard Kuźma miał do dyspozycji 28 zawodników. W zajęciach uczestniczyli niedawno pozyskani Przemysław Mierzwa (bramkarz AKS Busko, wcześniej Korony Kielce) oraz pomocnik Paweł Tomczyk, który powrócił do Motoru.
Nie wszyscy piłkarze mogli w terminie rozpocząć przygotowania do rundy wiosennej. Dariusz Turkowski leczy uraz stawu skokowego. Kontuzji nabawił się podczas meczu halowego. Noga przez pewien czas była w gipsie, ale rekonwalescencja powoli się kończy i za tydzień obrońca Motoru powinien ćwiczyć z całym zespołem. Z kolei Denis Liaszko przyjedzie do Lublina dopiero dzisiaj wieczorem.
Na treningu pojawili się też kolejni piłkarze, którzy mogą zasilić kadrę naszego trzecioligowca. Testowani są m.in. napastnik Bartosz Szepeta, znany z występów w zamojskim Hetmanie, 16-letni Tomasz Kita z Unii Sędziszów, 20-letni pomocnik Grzegorz Grochowski z Wulkanu Dróg Zakrzew (V liga mazowiecka) oraz 20-letni Daniel Krakiewicz (ostatnio Start Krasnystaw). Na kolejnych zajęciach mają pojawić się inni zawodnicy, którym przyjrzy się trener Kuźma. Pierwszym sprawdzianem dla nowych ma być sobotni turniej halowy w Bełżycach. Uzupełniono też grono szkoleniowców. Do klubu przy Al. Zygmuntowskich powrócił Artur Sejud, tylko jeszcze nie wiadomo, jakie będzie pełnił obowiązki. Być może zostanie opiekunem drugiej drużyny i niektórych grup młodzieżowych. Nie wiadomo też, czy wszyscy zawodnicy występujący jesienią, nadal będą bronili barw lubelskiego zespołu.
Największe wątpliwości dotyczą Bernarda Ocholeche, którego menedżer stawia warunki przedłużenia umowy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że transakcja miałaby kosztować około 20 tys. złotych, a takiej kwoty nie chcą i nie mogą zaakceptować działacze. W najbliższym czasie cała sprawa powinna się wyjaśnić.
Ćwiczenia kolegów tylko z trybun oglądał Piotr Prędota, który nadal jest testowany w I-ligowym Groclinie. Piotrek na kilka dni przyjechał do rodziny, a przy okazji odebrał książeczkę zdrowia, potrzebną przed sobotnim sparingiem drużyny z Grodziska Wlkp. Ten sprawdzian może być dla niego kluczowym. Po nim okaże się, czy wychowanek Motoru pojedzie na zgrupowanie do Turcji.
Wczorajsze zajęcia lublinian nie były zbyt forsowne, ponieważ dzisiaj i jutro zawodnicy przejdą badania wydolnościowe i szybkościowe. Wyniki częściowo dadzą odpowiedź, w jakiej formie są gracze po przerwie świąteczno-noworocznej. W przyszłym tygodniu \"motorowcy” będą trenowali jeszcze raz dziennie - w poniedziałek, środę i w piątek w hali, w pozostałych dniach na świeżym powietrzu. Od 29 stycznia intensywność treningów wzrośnie do dwóch dziennie. Swoje zajęcia będzie prowadził również Zygmunt Kalinowski, przygotowujący bramkarzy. Obok pozyskanego Mierzwy w kadrze nadal są Jakub Studziński, Łukasz Krymowski i Dariusz Dadasiewicz, a być może dołączy do nich 16-latek z Ruchu Ryki - Piotr Stachurski.
Reklama













Komentarze