Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Puławianki straciły brzuszkowe

Słynne na całą Polskę brzuszkowe jest niezgodne z prawem. Sąd zgodził się z decyzją wojewody lubelskiego
I od poniedziałku przyszłe matki nie dostają już pieniędzy zagwarantowanych uchwałą Rady Miasta. Teraz radni zastanawiają się, w jaki inny sposób wspomóc kobiety spodziewające się dziecka. Brzuszkowe cieszyło się w naszym mieście ogromnym powodzeniem. Z takiej pomocy skorzystało ok. 150 matek. A uchwalili je puławscy radni w maju ubiegłego roku. Zamiast jednorazowej zapomogi dla kobiet, przyznali im pomoc począwszy od 8 miesiąca ciąży. Każda przyszła matka mieszkająca w Puławach, której dochód w rodzinie nie przekraczał 504 zł na osobę, mogła liczyć na wsparcie w wysokości 200 zł co miesiąc, aż do trzeciego miesiąca po urodzeniu dziecka. Puławscy urzędnicy MOPS chwalili również pomysłowość radnych. - To było dobre rozwiązanie. Było istotne dla wielu matek, które pieniądze przeznaczały np. na potrzebne w końcowej fazie ciąży badania - uważa Maria Piastowicz, dyrektor MOPS. Majowa uchwała radnych została jednak zaskarżona przez wojewodę. - Głównym argumentem jest to, że brakuje podstawy prawnej do jej realizacji - tłumaczyła nam Małgorzata Trąbka, rzecznik wojewody lubelskiego. W uzasadnieniu skargi wojewoda napisał także, że według istniejących przepisów, rada nie może przyznać pomocy kobietom oczekującym dziecka. Puławscy radni nie zgodzili się ze zdaniem organu nadzorczego i odwołali od tej decyzji. Kilka dni temu Wojewódzki Sąd Administracyjny zdecydował jednak, że wojewoda miał rację. Tym samym od poniedziałku brzuszkowe przestało być w Puławach wypłacane. - Mieliśmy ponad 20 kobiet, które otrzymały już decyzję o wypłacie brzuszkowego. Musieliśmy je telefonicznie poinformować, że, niestety, pieniędzy nie dostaną. Na szczęście, z tego co wiem, podchodzą do tej sytuacji ze zrozumieniem - mówi Maria Piastowicz. Radni zajmą się sprawą brzuszkowego wtedy, kiedy do Puław dotrze uzasadnienie wyroku. W obecnej sytuacji jest kilka możliwości działania. - Możemy wnieść kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego - mówi Zbigniew Śliwiński, przewodniczący Rady Miasta. - Trzeba się jednak zastanowić, czy odwoływanie się od decyzji sądu będzie miało sens. Dlatego inną ewentualnością jest po prostu podjęcie nowej uchwały, gwarantującej np. wypłatę jednorazowej pomocy kobietom po urodzeniu dziecka. Tak robią samorządy w całej Polsce i ich uchwały organom nadzorczym nie przeszkadzają.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama