Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Brzuszkowe jest be, becikowe cacy

Puławskie brzuszkowe, które zakwestionował wojewoda, zamieni się na becikowe.
Zamiast tysiąca złotych kobiety dostaną połowę tej sumy. Ale za to pieniądze trafią do wszystkich matek, nie tylko tych o najniższych dochodach. Do tej pory młode matki dostawały miesięcznie po 200 zł, od 8 miesiąca ciąży do 3 miesiąca po urodzeniu dziecka. Ale tylko te, u których dochód w rodzinie nie przekraczał 504 zł. Teraz dochody nie są istotne. - Właśnie ten zapis nie do końca mi się podoba. Ale niech wypowiedzą się radni z poszczególnych komisji - mówi Zbigniew Śliwiński, przewodniczący rady miasta. Urząd Miasta wycofał się z brzuszkowego, ponieważ uchwałę radnych zakwestionował wojewoda. Uznał, że brakuje podstawy prawnej pozwalającej na taką wypłatę. Takie samo zdanie miał Wojewódzki Sąd Administracyjny. Ale i tak pieniądze zdążyło wziąć blisko 150 puławskich matek. - To było dobre rozwiązanie. Matki mogły przeznaczyć zasiłek np. na badania potrzebne w końcowej fazie ciąży - uważa Maria Piastowicz, dyrektor MOPS. Nowa jednorazowa zapomoga w wysokości 500 zł będzie przysługiwać matce lub ojcu zamieszkałym na terenie Puław. (PAB)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama