Puławskie brzuszkowe, które zakwestionował wojewoda, zamieni się na becikowe.
02.03.2007 17:58
Zamiast tysiąca złotych kobiety dostaną połowę tej sumy. Ale za to pieniądze trafią do wszystkich matek, nie tylko tych o najniższych dochodach.
Do tej pory młode matki dostawały miesięcznie po 200 zł, od 8 miesiąca ciąży do 3 miesiąca po urodzeniu dziecka. Ale tylko te, u których dochód w rodzinie nie przekraczał 504 zł. Teraz dochody nie są istotne. - Właśnie ten zapis nie do końca mi się podoba. Ale niech wypowiedzą się radni z poszczególnych komisji - mówi Zbigniew Śliwiński, przewodniczący rady miasta.
Urząd Miasta wycofał się z brzuszkowego, ponieważ uchwałę radnych zakwestionował wojewoda. Uznał, że brakuje podstawy prawnej pozwalającej na taką wypłatę. Takie samo zdanie miał Wojewódzki Sąd Administracyjny. Ale i tak pieniądze zdążyło wziąć blisko 150 puławskich matek. - To było dobre rozwiązanie. Matki mogły przeznaczyć zasiłek np. na badania potrzebne w końcowej fazie ciąży - uważa Maria Piastowicz, dyrektor MOPS.
Nowa jednorazowa zapomoga w wysokości 500 zł będzie przysługiwać matce lub ojcu zamieszkałym na terenie Puław. (PAB)
Komentarze