Dach jak złoto
Miasto chce uruchomić dla mieszkańców bezpłatny Internet. Jest przeszkoda - właściciel najwyższego bloku,
- 05.03.2007 19:43
na którym powinna stanąć antena, zwleka ze zgodą na instalację. Bo... handluje dostępem do Internetu.
W Puławach znajdą się trzy miejsca (tak zwane hotspoty), w których będzie można bezpłatnie korzystać z Internetu. Będzie to Szkoła Podstawowa nr 4 (ul. Zabłockiego), Zespół Szkół Ogólnokszałcących nr 2 (ul. Wróblewskiego) i Publiczne Przedszkole Integracyjne (ul. Czartoryskich).
- Internet będzie odbierany także w promieniu ok. 500 metrów wokół tych miejsc. Wystarczy mieć komputer ze zwykłą kartą sieciową - mówi Cezary Maślankiewicz, kierownik oddziału informatycznego w Urzędzie Miasta.
Jednak, aby Internet mógł być odbierany w tych miejscach, potrzebne jest zainstalowanie stacji bazowej. Urzędnicy zaplanowali, że znajdzie się ona na szczycie wieżowca przy ul. Wojska Polskiego 11. Wybór padł na to miejsce, bo działa tu już jedna z kamer miejskiego monitoringu.
Szkopuł w tym, że na pismo wysłane do Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która jest właścicielem bloku, do tej pory urzędnicy nie otrzymali odpowiedzi.
- Sprawę musi zaopiniować Rada Osiedla, która zbierze się w tym miesiącu. Potem decyzję podejmie zarząd - tłumaczy Zenon Golmento, wiceprezes PSM.
Niechęć Puławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej do inicjatywy urzędników może być zrozumiała. Spółdzielnia jest właścicielem spółki Pulnet, a ta jest z kolei... największym dostawcą płatnego Internetu w mieście.
- To jest biznes. Przecież miasto też będzie na Internecie zarabiało - uważa wiceprezes Golmento.
Urzędnicy dementują. - Nic bardziej mylnego. Będziemy udostępniać darmowy sygnał w promieniu 20 kilometrów - przekonuje Cezary Maślankiewicz.
Jeżeli spółdzielnia nie zgodzi się na umieszczenie stacji bazowej na swoim bloku, urzędnicy będą szukać zastępczych lokalizacji.
Reklama













Komentarze