Radni zmienili zdanie - chcą, by prezydent nadal finansował Twoje Radio Puławy.
Paweł Buczkowski
08.03.2007 15:58
-To jest szansa dla tego radia, ale i dla puławskiej młodzieży - uważają niedawni przeciwnicy wydawania pieniędzy na rozgłośnię.
W tej chwili puławskie radio, to oprócz dwóch zatrudnionych dziennikarzy, kilkunastu młodych ludzi, którzy codziennie przygotowują swoje audycje, nie otrzymując za to żadnego wynagrodzenia. Są to głównie programy muzyczne, kulturalne a ostatnio nawet literackie. - Dajemy sygnał naszym rówieśnikom, że mieszkając w Puławach, można robić coś ciekawego - przekonuje Michał Łoza, jeden z młodych wolontariuszy.
Nic dziwnego, że młodzi radiowcy zaprotestowali przeciwko wnioskowi komisji promocji, by miasto zakończyło współpracę z krakowską spółką Polskie Fale Średnie. Jednym z powodów wystosowania takiego wniosku było to, że radio po blisko trzech latach działalności nie zaczęło się samofinansować. A Urząd Miasta oprócz tego, że miesięcznie płaci 4,6 tys. zł, to musiał na początku kupić sprzęt za blisko 30 tys. zł.
Po burzy, jaką wywołał wniosek komisji, na ostatnie jej posiedzenie zostali zaproszeni młodzi radiowcy. I teraz, kiedy radni zapoznali się z pełną działalnością radia, zmienili zdanie.
- Wcześniej nie mieliśmy wiedzy na temat działalności radia. Dzisiaj głosowanie wyglądałoby inaczej - mówił radny Sławomir Seredyn.
Tak też się stało. Większością głosów radni zawnioskowali o przedłużenie umowy z radiem na kolejny rok. Ostateczna decyzja będzie jednak należeć do prezydenta.
Część radnych chce także, aby działalność młodych wolontariuszy została bardziej sformalizowana. - Ktoś musi brać konkretną odpowiedzialność za ich działalność - uważa radny Leszek Gorgol. - Poza tym, chciałbym, żeby we współpracę z rozgłośnią włączyły się puławskie szkoły, które mają klasy z profilem medialnym. Radio mogłoby być dla nich miejscem do nauki.
Radni będą chcieli też, aby sygnał pojawił się w programie telewizji kablowej.
Komentarze