Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sprawka: Giertych skłamał

Lech Sprawka, były lubelski kurator oświaty, dziś po raz pierwszy od momentu złożenia dymisji powiedział o jej kulisach.
Sprawka twierdzi, że minister oświaty Roman Giertych zażądał od niego przyznania, że 90 proc. lubelskich szkół wymaga opracowania programu naprawczego ze względu na brak efektów wychowawczych. W ten sposób chciał wykazać skuteczność tzw. \"trójek Giertycha”, bo to ich działalność miała prowadzić do takich wniosków. Były kurator miał się nie zgodzić na warunki wicepremiera i dlatego stracił posadę. Oficjalny powód żądania odwołania Sprawki, to zbyt duża liczba zlikwidowanych szkół na Lubelszczyźnie. To samo minister Giertych powtórzył podczas środowych obrad Sejmu. - Minister edukacji Roman Giertych skłamał - tak skomentował to wystąpienie Sprawka. Jak tłumaczył były kurator podczas wczorajszego pożegnania w siedzibie lubelskiej Solidarności reguły wygaszania szkół ciągle się zmieniały. - W ministerstwie był jeden wielki chaos. Sprawka opowiada, że w momencie, kiedy w lubelskim kuratorium finiszował proces likwidacji szkół, nagle z Ministerstwa Edukacji przyszedł nakaz, by wydawać jak najwięcej decyzji negatywnych. Chodziło o to, żeby decydowały sądy. To według Sprawki byłoby korzystne dla ministra edukacji, bo winą za zamknięcie szkoły można byłoby wtedy obarczyć sąd, a nie ministra. Nie udało nam się dziś uzyskać komentarza Ministerstwa Edukacji. A asystent Romana Giertycha Cyprian Gutkowski nie chciał się do wypowiedzi Lecha Sprawki odnieść. Do sprawy wrócimy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama