Zawodniczka Górnika w przerwie weszła na boisko w miejsce Jagody Cyraniak. Wówczas Biało-Czerwone prowadziły już 2:0 po trafieniach Zuzanny Grzywińskiej i Kingi Wyrwas. Grzywińska była zresztą bohaterką także drugiej połowy, bo dołożyła kolejne dwa trafienia i tym samym skompletowała hat-trick. Gola honorowego dla zespołu z Afryki zdobyła Romaine Gandonou. – Planowaliśmy szybko strzelić bramkę i to był nasz cel. Dobrze, że udało się go zrealizować. Najpierw było 1:0, później po kolejnej akcji podwyższyliśmy na 2:0 i mieliśmy kontrolę nad meczem. Musieliśmy jednak zachować czujność, bo widzieliśmy, że niektóre piłkarki Beninu są bardzo dobrze wyszkolone technicznie i bardzo szybkie – powiedział portalowi Łączy Nas Piłka Marcin Kasprowicz.
Polki wygrały swoją grupę i awansowały do 1/8 finału. Ich mecz odbędzie się w czwartek, ale przeciwnik jeszcze nie jest znany. – Chcieliśmy wygrać wszystkie mecze i tak się stało. Polska piłka nożna czekała 54 lata, żeby reprezentacja Polski w fazie grupowej mistrzostw świata zwyciężyła we wszystkich spotkaniach. My tego dokonaliśmy, dlatego jesteśmy dumni i zadowoleni – dodaje szkoleniowiec reprezentacji Polski

Komentarze